Dziennik Gazeta Prawana logo

Pułapka zależności od eksportu

20 marca 2009

Eksport lub śmierć! krzyczały plakaty rozlepiane na ścianach brytyjskich fabryk w latach po drugiej wojnie światowej. Wówczas istniała rzeczywista konieczność sprzedawania za granicę. Mocno zadłużona na skutek wojny Wielka Brytania musiała sprzedać zagraniczne waluty, żeby wzmocnić pozycję funta w nowo utworzonym (w efekcie decyzji z Bretton Woods) systemie kursów walutowych. Dziś eksportowe potęgi - Niemcy, Chiny, Japonia - powinny odczuwać znacznie mniejszą presję w tym kierunku. Wraz jednak z załamaniem handlu międzynarodowego pojawiają się niepokojące (choć nieliczne) oznaki, iż można oczekiwać raczej zmiany równowagi w tym handlu niż zmniejszenia jego rozmiarów. Chiński eksport w pierwszych dwóch miesiącach tego roku zmalał o 21 proc., ale import spadł jeszcze bardziej. W pewnym stopniu to skutek obniżki cen ropy, której Chiny są importerem netto. W większości wynika to jednak z faktu, że w tym kraju odbywa się finalna faza produkcji tysięcy towarów, a gros tamtejszego importu przeznaczone jest na reeksport. Spadek eksportu nie oznacza jednak, że długo oczekiwane przestawienie się Chin na konsumpcję krajową jest sprawą prostą. Nawet w bardzo rozwiniętej gospodarce japońskiej (gdzie wreszcie maleją nadwyżki w handlu i na rachunku bieżącym) jest to proces powolny i bolesny. Wynika on przy tym bardziej z naturalnych przyczyn demograficznych niż ze zmian polityki rządu czy strategii przemysłu - i nie przejawia się w formie sprzyjającej zwiększeniu globalnego popytu. Starzejące się społeczeństwo Japonii zaczyna sięgać do oszczędności, zmniejszając tym samym ich nadwyżkę nad inwestycjami, a ona właśnie stanowi krajowy równoważnik nadwyżki na rachunku bieżącym. Obecnie jednak wydatki krajowe lecą w dół wraz z eksportem, a cała gospodarka kurczy się w alarmującym tempie. Japonia zmierza ku ruinie, ale nazywa to osiąganiem równowagi.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.