Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Europa zwija się, by móc się rozwijać

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Pierwszy rok nowej dekady to będzie rok największych oszczędności w tym stuleciu.

Ostatnie dni grudnia w większości państw Unii Europejskiej to czas przyjmowania budżetów na nowy rok. Zrobiły to już m.in. Grecja, Irlandia, Hiszpania, Portugalia, Rumunia, Czechy. Obywatele wszystkich unijnych krajow będą musieli zacisnąć pasa. Spadną ich pensje, wzrosną za to obciążenia podatkowe.

Szczególnie trudny rok szykuje się dla mieszkańców Grecji, Portugalii, Irlandii i Czech. Pracownicy sektora publicznego muszą się liczyć z pensjami niższymi nawet o 10 proc. Wyrzeczenia czekają zarówno prezesów brytyjskich banków, jak i czeskich bezrobotnych, którzy od nowego roku nie mogą dorabiać do zasiłków. Grecy muszą nauczyć się przestrzegania prawa podatkowego: władze zapowiadają skrupulatne kontrole i surowe kary.

Spadającym pensjom towarzyszą rosnące podatki. VAT wzrośnie m.in. w Polsce, Portugalii, na Słowacji i Węgrzech. Po kieszeni dostaną nawet Łotysze, najciężej doświadczeni przez kryzys. Statystyczny mieszkaniec Łotwy odda fiskusowi o 5,4 proc. więcej niż dotychczas.

Nie ma jednak innego wyjścia: Unia musi ciąć, by zbić deficyt poniżej 3 proc. PKB i uniknąć kryzysu zadłużenia. Na przyspieszenie gospodarcze na razie nie ma co liczyć - z państw UE powyżej średniej światowej rozwijać się będą tylko Rumunia i Słowacja.

mwp

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.