Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Rosnące koszty transakcyjne

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

29grudnia minie setna rocznica urodzin wybitnego ekonomisty i prawnika, laureata Nagrody Nobla z 1991 roku - Ronalda H. Coase’a. W 1937 roku opublikował on artykuł "The Nature of the Firm", który stał się początkiem rozwoju nurtu w ekonomii, określanego jako nowa ekonomia instytucjonalna.

Jednym z jej fundamentów jest pojęcie kosztów transakcyjnych, których wprowadzenie podważa podstawowe założenia neoklasycznej teorii przedsiębiorstwa. Za rozwinięcie sposobów pomiaru kosztów transakcyjnych Nagrodę Nobla w 2009 roku otrzymał Oliver E. Williamson. Teoria ta zyskuje na praktycznym znaczeniu.

Coraz więcej różnego rodzaju operacji gospodarczych jest podejmowanych nie dlatego, że wynika to z działania niewidzialnej ręki rynku, lecz że ich powodem są niższe koszty, które zapewnia korzystanie z mechanizmu koordynacji administracyjnej wewnątrz przedsiębiorstw i poza nimi. Rozstrzygającym kryterium jest rachunek ekonomiczny, a w jego ramach całość kosztów, które ponosi firma. Ocenia się, że koszty transakcyjne mogą przekraczać 60 proc. dochodu narodowego.

Kiedy na większości globalnych rynków dominuje przewaga podaży nad popytem, nie wystarcza już posiadanie przewagi konkurencyjnej, która wynika tylko z niższych bezpośrednich kosztów produkcji. Trzeba jeszcze być konkurencyjnym w sferze ekonomii kosztów transakcyjnych, czyli organizacji i zarządzania. Na współczesnych rynkach to właśnie koszty transakcyjne stają się podstawowym wyznacznikiem opłacalności lub jej braku. Będą to na przykład wszelkiego rodzaju koszty informacji i wiedzy o produkcie, rynku i uczestnikach transakcji, negocjacji, projektowaniu kontraktu, ubezpieczaniu i zabezpieczaniu, a także korupcji. Są to także koszty, które często trzeba ponosić już po zawarciu kontraktu, a więc na przykład: koszty monitoringu realizacji zawartych umów, ich renegocjacji, egzekwowania swoich praw itp. Ich wysokość rośnie wraz z obniżaniem się poziomu zaufania w sferze obrotu gospodarczego - między innymi w okresach kryzysów.

To one sprawiają, że działami, które rozwijają się najszybciej, są komórki prawne i audytu wewnętrznego. W ogromnej mierze z tych też powodów firmy ochroniarskie zatrudniają w Polsce ponad pół miliona pracowników. Dzięki istnieniu kosztów transakcyjnych dynamicznie rozwijają się takie sektory w gospodarce, jak finansowy i ubezpieczeniowy. Szybko rośnie zapotrzebowanie na usługi kancelarii prawniczych oraz syndyków. Poprzez rosnące zapotrzebowanie na rozwój infrastruktury prawnej, sądowniczej i regulacyjnej w oczywisty sposób do wzrostu kosztów transakcyjnych przyczyniają się bankructwa i upadłości przedsiębiorstw.

Jak ma to miejsce w przypadku innych grup kosztów, tu również uwidacznia się tendencja do uspołeczniania kosztów transakcyjnych, czyli poszukiwania możliwości przerzucania ich na innych uczestników procesów gospodarczych. Różne grupy kosztów transakcyjnych są w związku z tym chętnie transferowane na zewnątrz przedsiębiorstwa poprzez outsourcing i offshoring.

@RY1@i02/2010/244/i02.2010.244.130.002c.001.jpg@RY2@

Andrzej Herman

Andrzej Herman

profesor, dziekan Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.