Sprzedaż na eksport rośnie wolniej
Firmy z branży komputerowej wyprodukowały o 40 proc. więcej niż rok wcześniej. To dużo, ale - podobnie jak i w innych branżach sprzedających swoje wyroby przede wszystkim za granicę - dynamika wzrostu produkcji maleje.
Jeszcze w lipcu wzrost w branży elektronicznej wynosił prawie 55 proc. w skali roku. Fakt, że tempo wzrostu produkcji branż eksportowych maleje, jest dla niektórych ekonomistów dowodem, że pogarsza się koniunktura u partnerów handlowych Polski, głównie Niemiec. Świadczy o tym m.in. ostre hamowanie produkcji samochodów. Według danych Samar w sierpniu spadła aż o 28 proc. Według Adama Czerniaka, ekonomisty Invest-Banku, to efekt spadku sprzedaży nowych samochodów w większości krajów UE.
Ale gorsza sytuacja branży motoryzacyjnej nie odbiła się zbyt mocno na produkcji całego przemysłu. W sierpniu według danych GUS wzrosła ona o 13,5 proc. w skali roku.
- Być może pogorszenie w branży motoryzacyjnej zostało zrekompensowane w innych działach. Bo cały przemysł radzi sobie dobrze, mimo że sytuacja w gospodarce niemieckiej nie jest tak dobra, jak w II kwartale - mówi Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK.
Dodaje, że trzeba będzie się przyzwyczaić do tego, że eksport nie będzie już ciągnął w górę przemysłu i całej gospodarki. Przypomina, że rośnie liczba nowych zamówień z kraju.
- Wiele wskazuje na to, że wzrost gospodarczy w kolejnej części roku będzie się opierał bardziej na popycie krajowym niż zewnętrznym - mówi ekonomista BZ WBK. Jego zdaniem PKB w III kwartale może wzrosnąć o 3,8 proc.
MAREK CHĄDZYŃSKI
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu