Komisja Europejska liczy polski dług publiczny
Najpóźniej za trzy tygodnie dowiemy się, czy Komisja Europejska przychyli się do wniosku m.in. Polski i dokona zmiany w metodologii liczeniu długu publicznego.
Dziewięć państw UE z inicjatywy Polski wystąpiło o zmianę metodologii liczenia długu publicznego, tak by uwzględnić koszty przeprowadzonej reformy emerytalnej. Według polskiego Ministerstwa Finansów obecna unijna metodologia liczenia długu jest krzywdząca dla krajów, które - tak jak Polska - w 1999 roku przeprowadziły reformę systemu emerytalnego. Gdyby nie reforma, dług publiczny wyniósłby w Polsce 40 proc. PKB i bylibyśmy w pierwszej piątce krajów UE z najniższym długiem. Te kraje, które przeprowadziły reformę systemu emerytalnego - w efekcie czego ujawniły dodatkową część długu - już teraz pokazują część przyszłych zobowiązań wobec emerytów, mają wyższy dług i większe koszty jego obsługi, a tym samym większy deficyt. - Postulat jest adekwatny, wpisuje się bowiem w trwającą dyskusję o wzmocnieniu zarządzania gospodarczego i dyscypliny finansowej w UE, w tym zapowiedź wzmocnienia kryterium długu publicznego w procedurze nadmiernego deficytu - oznajmił Amadeu Altafaj Tardio.
ag
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu