Regiony zadłużają Hiszpanię
Plan oszczędnościowy Jose Luisa Zapatero legnie w gruzach, jeśli cięć nie zaczną także władze regionalne. To one odpowiadają za połowę deficytu. W Barcelonie, Vitorii czy Walencji rosną wydatki, a wpływy z podatków do budżetu centralnego spadają
Hiszpania płaci cenę za postępującą decentralizację kraju. Choć rząd Jose Luisa Zapatero próbuje walczyć z deficytem budżetowym, prawdziwym problemem są długi poszczególnych regionów, na które władze w Madrycie nie mają wpływu.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.