Grecji udało się sprzedać obligacje
Inwestorzy zaczynają pozytywnie oceniać walkę greckiego rządu z deficytem. Atenom bez większych problemów udało się wczoraj znaleźć chętnych na obligacje.
To był pierwszy poważny test dla Grecji od czasu przyznania jej w maju przez Unię Europejską 110 milionów euro pomocy, dzieki którym uniknęła bankructwa. Chętnych do kupna bonów skarbowych z 26-tygodniowym terminem wykupu było tak wielu, że zapisy na nie przekroczyły o ponad 3,5 razy liczbę wyemitowanych obligacji. Atenom udało się pożyczyć 1,6 mld euro, oprocentowane na 4,65 proc.
Odzyskanie zaufania inwestorów wymagało radykalnych reform, które dla Grecji - od lat pogrążonej w gospodarczym marazmie i przejadającej unijne pieniądze - są prawdziwą rewolucją.
Wszystko po to, by opanować gigantyczny dług publiczny (149 proc. PKB) oraz załatać dziurę w budżecie (13,9 proc. PKB). Podniesiono wiek emerytalny do 65 lat, obcięto emerytury średnio o 7 proc. i zmniejszono pensje pracowników sektora publicznego oraz zlikwidowano część etatów. - Za każdym razem, gdy jedna osoba przechodziła na emeryturę, na jej miejsce zatrudniano dwie nowe. W końcu z tym skończymy - mówił grecki minister finansów Giorgos Papakonstantinu w wywiadzie dla tygodnika "Stern".
W planach jest prywatyzacja części nierentownych firm, w tym utrzymywanej przez państwo kolei.
Z powodu cięć i oszczędności Grecja cały czas jest wstrząsana strajkami organizowanymi przez potężne związkowe centrale - w tym roku doświadczyła już sześciu 24-godzinnych protestów generalnych. Wczoraj przez kilka godzin był zamknięty Akropol, bo strajkowali pracownicy muzeum, przed południem nie latały samoloty, bo nie pracowali kontrolerzy lotów.
Socjalistyczny rząd Georgiosa Papandreu jest jednak zdecydowany kontynuować trudne reformy. Chwali się już zbiciem deficytu budżetowego: w pierwszym półroczu wyniósł on 9,6 mld euro. Rok temu wynosił 17,8 mld euro. Grecki rząd chce na fali sukcesu wypuścić też obligacje z dłuższym czasem wykupu.
Piotr Czarnowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu