Dzień wielkich wpadek na rynkach
Nikt dokładnie jeszcze nie wie, co się wydarzyło wczoraj na Wall Street. Na godzinę przed zamknięciem giełdy główne indeksy spadły o blisko 9 procent. Panika? Manipulacja? Awaria? - dociekali przerażeni maklerzy. Po chwili indeksy poszły w górę, ostatecznie Dow Jones stracił 3,21 proc.
Dla nas jednak ważniejsza była wpadka premiera Tuska, który zadeklarował, że tworzenie kalendarza przyjęcia euro nie jest już priorytetem rządu. Reakcja rynków była błyskawiczna. W ciągu 20 minut nasza waluta straciła 5 groszy do euro. Po chwili uspokojenia było jeszcze gorzej - wieczorem euro kosztowało 4,21 zł, a frank - 2,99 zł.
@RY1@i02/2010/088/i02.2010.088.000.001b.001.jpg@RY2@
Donald Tusk
mach
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu