Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniunktura w przemyśle nie chce się poprawić

27 czerwca 2018

Indeks PMI pokazujący koniunkturę w przemyśle wyniósł w kwietniu 52,5 pkt. To tyle samo co w marcu.

W porównaniu z dużym wzrostem wskaźnika w krajach strefy euro nie jest to dobry wynik. Tym bardziej że rynek spodziewał się skoku do około 53,2 pkt. Wśród składowych indeksu praktycznie nie zmienił się odczyt bieżącej produkcji i liczby nowych zamówień. Spadł za to wskaźnik zamówień eksportowych. Prawdopodobnie menedżerowie nie najlepiej ocenili w kwietniu perspektywy eksportu ze względu na umacniającego się złotego. Przyczyną nie powinny być raczej prognozy pogorszenia się popytu ze strony partnerów handlowych. W gospodarkach strefy euro pojawia się coraz więcej sygnałów o postępującym ożywieniu.

Takim symptomem są m. in. badania PMI. W całej strefie wspólnej waluty indeks wzrósł w kwietniu do 57,6 pkt z 56,6 pkt w marcu. Wyjątkowo dynamicznie zyskał wskaźnik niemieckiego przemysłu. Według firmy Markit, która na zlecenie banku HSBC wylicza indeksy PMI, w Niemczech wyniósł on w poprzednim miesiącu 61,5 pkt, w porównaniu do 60,2 pkt w marcu.

- Trochę nam się wskaźniki koniunktury rozjechały, w Niemczech poprawa jest znacznie wyraźniejsza - mówi Adam Czerniak, ekonomista Invest-Banku. Ale radzi nie załamywać rąk: choć indeks w Polsce nie wzrósł, to jednak utrzymuje się na poziomie przekraczającym 50 pkt. To granica, która oddziela recesję od wzrostu. Według Adama Czerniaka jest szansa, że w kwietniu produkcja się zwiększyła. Jego zdaniem nawet o 9,5 proc. w skali roku.

Marek Chądzyński

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.