Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Zadyszka gospodarki na horyzoncie

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK) informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce w kwietniu 2010 r. spadł o blisko 1,5 pkt.

Na razie spadek wskaźnika jest stosunkowo niewielki, co więcej nastąpił po 12 miesiącach bardzo silnego wzrostu, zwiastującego obecnie trwające ożywienie. Można jednak przypuszczać, że gospodarce nie uda się powrócić w tym roku na ścieżkę wzrostu sprzed 2007 roku.

Spośród ośmiu komponentów wskaźnika w tym miesiącu dwa przyczyniły się do jego wzrostu, zaś sześć oddziaływało w kierunku jego spadku.

Najsilniejszy wpływ na wzrost wskaźnika miał powrót dobrych nastrojów na warszawskiej giełdzie. Można mieć nadzieję, że planowane w najbliższym czasie prywatyzacje przyczynią się do podtrzymania wzrostowych tendencji na warszawskim parkiecie.

Kolejną składową działającą w kierunku wzrostu wskaźnika wyprzedzającego była wyższa w stosunku do ostatnich miesięcy podaż pieniądza M3, do czego przyczynił się przede wszystkim wzrost depozytów przedsiębiorstw. Spadły natomiast depozyty gospodarstw domowych, co może świadczyć o przeznaczaniu przez konsumentów odłożonych w bankach środków pieniężnych na bieżące wydatki. Od kilku miesięcy utrzymuje się umiarkowana tendencja do wzrostu zainteresowania kredytem ze strony gospodarstw domowych. Głównie dotyczy ono kredytów hipotecznych.

Do niepokojących sygnałów płynących z gospodarki zaliczyć można spadek tempa napływu nowych zamówień w przedsiębiorstwach produkcyjnych. Dotyczy to w równym stopniu zamówień przeznaczonych na rynek krajowy, jak i tych pochodzących od zagranicznych odbiorców. Spadki te na razie nie są znaczące, co więcej nastąpiły po trwającej niemal rok silnej tendencji do wzrostu. Niemniej jednak ograniczeniu tempa napływu nowych zamówień towarzyszy utrwalający się od kilku miesięcy wzrost zapasów wyrobów gotowych w magazynach przedsiębiorstw. Warto podkreślić, że główną siłą napędową gospodarki jest obecnie eksport, mimo że ożywienie w krajach UE przebiega dość mozolnie, zaś umacniający się złoty nie ułatwia polskim eksporterom sytuacji na europejskim rynku.

W przedsiębiorstwach produkcyjnych w ostatnim miesiącu spadła wydajność pracy, do czego przyczynił się przede wszystkim kwietniowy silny wzrost wynagrodzeń. Przedsiębiorcy w efekcie słabszego napływu nowych zamówień oraz odkładania zapasów wyrobów gotowych w magazynach nieco gorzej oceniają swą sytuację finansową oraz ogólne perspektywy rozwojowe gospodarki.

@RY1@i02/2010/083/i02.2010.083.000.020c.001.jpg@RY2@

Wskaźnik wyprzedzający koniunktury

Maria Drozdowicz

www.biec.org

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.