NBP nie ma co liczyć na sędziów
Sporu wewnątrz banku centralnego nie rozstrzygną instytucje zewnętrzne. Zarząd NBP nie może złożyć wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, a Europejski Bank Centralny, jak ustaliliśmy, raczej nie opowie się za racjami żadnej ze stron.
W arbitra między NBP a Radą Polityki Pieniężnej nie powinien bawić się także rząd. Członek rady Andrzej Rzońca zagroził wczoraj, że jeśli rząd zgodzi się na zignorowanie przez zarząd banku centralnego uchwały w sprawie tworzenia rezerwy na ryzyko kursowe, z RPP może odejść nawet kilku jej członków. Była to jego odpowiedź na wtorkowe oświadczenie Andrzeja Bratkowskiego, który groził dymisją. Dla premiera Donalda Tuska byłaby to ogromna porażka. Z kolei jeśli spór będzie nadal trwał, budżet nie dostanie z NBP ani złotówki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.