Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Azjatyckie potęgi noga w nogę przeciw USA

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Wzajemna wymienialność juana i jena oznacza osłabienie roli dolara

Pomimo historycznych zaszłości i powracających co jakiś czas sporów dyplomatycznych Chiny i Japonia - druga i trzecia gospodarka świata - wzmacniają wzajemne powiązania. Premierzy Wen Jiabao i Yoshihiko Noda ogłosili w niedzielę pakiet porozumień, przewidujący m.in. wzajemną wymienialność juana i jena.

Obecnie przedsiębiorstwa z obu państw prowadzące wzajemne interesy muszą najpierw za własną walutę kupić amerykańskie dolary, a dopiero za nie walutę drugiego państwa. W dolarach rozliczane jest ok. 60 proc. handlu między Chinami a Japonią, a chodzi o niebagatelne kwoty, bo w zeszłym roku całkowita wartość ich wymiany handlowej sięgnęła 339 miliardów dolarów. - Biorąc pod uwagę skalę obrotu między dwoma największymi gospodarkami Azji, ta umowa jest bardziej znacząca niż wszystkie, które Chiny w tej sprawie zawarły - mówi Bloombergowi Ren Xianfang z IHS Global Insight.

Wzajemna wymienialność juana i jena nie tylko ułatwi handel, ale też zmniejszy jego koszty. To szczególnie istotne dla japońskich eksporterów, którzy i tak mają problem z powodu silnego jena. Dla Pekinu to porozumienie też jest opłacalne, bo zwiększa rolę juana w globalnej gospodarce, na dodatek kosztem dolara. Chiny nie kryją, że chcą, by ich waluta odgrywała za jakiś czas podobną rolę co dolar czy euro i jest to kolejny krok w tym kierunku. Według Deutsche Bank, o ile jeszcze w zeszłym roku tylko 1 proc. chińskiego handlu było rozliczane w juanach, w tym jest to ok. 10 proc., a w przyszłym odsetek ten wzrośnie do 15 proc. - Japonii się wydaje, że w przyszłości w Azji będzie jedna dominująca waluta i nie będzie nią jen - mówi "The Wall Street Journal" Barry Eichengreen z Uniwersytetu Kalifornijskiego.

W ramach porozumienia ustalono też, że rządowy Japoński Bank Współpracy Międzynarodowej (JBIC) będzie emitował w Chinach obligacje denominowane w juanach. Będzie to pierwszy taki przypadek w Państwie Środka. Z kolei japoński rząd zadeklarował gotowość kupowania chińskich obligacji rządowych.

Wreszcie Wen Jiabao i Noda poinformowali, że osiągnęli znaczący postęp w sprawie porozumienia o wolnym handlu z Koreą Południową - czwartą co do wielkości gospodarką azjatycką, a zarazem krajem, którego relacje z pozostałymi też były trudne. Pekin zaczął naciskać na przyspieszenie rozmów o wolnym handlu, po tym jak Japonia zaczęła wykazywać zainteresowanie wejściem do utworzonego przez Stany Zjednoczone - a więc siłą rzeczy konkurencyjnego - porozumienia o partnerstwie transpacyficznym (TPP).

@RY1@i02/2011/249/i02.2011.249.00000080c.802.jpg@RY2@

AP

Na sobotnim spotkaniu premierzy Wen Jiabao i Yoshihiko Noda ogłosili pakiet porozumień

Bartłomiej Niedziński

bartlomiej.niedzinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.