Połowa struktur akcyjnych daje zarobić, ale analitycy odradzają teraz ich zakup
O wysokości zysków z takich papierów decyduje moment, w którym są one sprzedawane
Średnia roczna stopa zwrotu struktur powiązanych z akcjami i indeksami, które zakończyły się w 2011 r., wyniosła 4,8 proc. - wynika z zestawienia przygotowanego dla "DGP" przez Open Finance. Dla porównania fundusze polskich akcji w ciągu 3 lat przyniosły średnio 32,6 proc. zysku (10,9 proc. w skali roku), ale ciągu ostatnich 12 miesięcy -16,8 proc. straty.
67 spośród 126 struktur zakończonych w tym roku (53,17 proc.) wykazało zysk. 48 (38,1 proc.) zapewniło jedynie zwrot kapitału. Stratę przyniosło 11 struktur (8,73 proc.). Niewiele dało naprawdę porządnie zarobić. Tylko 14 (11,11 proc. wszystkich) zakończyło się z zyskiem przekraczającym 15 proc. w skali roku, ale lokując pieniądze na dwa lata, można było zarobić nawet 50 - 60 proc.
Wśród pięciu najlepszych i najgorszych struktur znajdują się po trzy produkty Noble Banku. - To pokazuje, że nie ma uniwersalnej recepty na zyskowny produkt strukturyzowany. Najwięcej zależy od tego, kiedy zaczyna się inwestycja - mówi Marcin Krasoń, analityk Open Finance. Wskazuje on, że produkty Szybki Kurs (1) i (2) zakończone wiosną startowały w okresie giełdowych dołków z 2009 r., a ich konstrukcja - wysoki udział we wzroście indeksu WIG20 kosztem słabszej ochrony kapitału - pozwoliła wykorzystać późniejszy okres wzrostów. - Ten sam czynnik zadecydował o niepowodzeniu kolejnych produktów, kiedy nadszedł czas spadków - tłumaczy Krasoń.
Czy dziś warto inwestować w struktury oparte na akcjach lub indeksach akcyjnych? - Jeśli ktoś uważa, że jesteśmy u progu okresu wzrostowego, powinien inwestować w strukturę z mniejszą ochroną kapitału, ale z wyższym potencjałem zysku. Jeśli mamy co do tego wątpliwości, lepiej zrezygnować z inwestycji na rzecz lokaty lub obligacji - uważa Krasoń.
- W warunkach dużej zmienności na giełdzie wszelkie produkty ze z góry ustaloną datą rozpoczęcia inwestycji niosą ze sobą ryzyko, że wejdziemy na rynek na lokalnym szczycie - twierdzi Krzysztof Stępień, analityk Opera TFI. Według niego w najbliższych latach rynek akcji będzie rozwarstwiony, czyli problem jednej spółki może nie pozwolić zrealizować zysków strukturze opartej na akcjach kilku firm.
Obecnie trwają subskrypcje trzech produktów opartych na akcjach wybranych spółek. To Czysta Energia Zysku 4 Banku BOŚ i dwie wersje Nordea Gwarant - Polskie Giganty. Emitenci tych struktur bronią pomysłu. - Wybraliśmy firmy stanowiące ponad 60 proc. wartości rynkowej indeksu WIG20. Wyceny polskich spółek są dzisiaj zaniżone, często niższe od wartości księgowej - mówi rzecznik Nordea Życie Katarzyna Golińska.
Piotr Lemberg, rzecznik BOŚ, wskazuje, że struktura Czysta Energia Zysku 4 zawiera gwarancję zwrotu 100 proc. kapitału pod koniec inwestycji. - Poza tym będzie można z tej inwestycji wyjść przed terminem, zabierając wpłacony kapitał. Tymczasem kupowanie akcji niesie ze sobą ryzyko dużych strat - dodaje Lemberg.
Trwają także subskrypcje trzech struktur Noble Banku opartych na indeksie WIG20. Twój Zysk I gwarantuje ochronę 100 proc. kapitału, II i III tylko 80 proc.
@RY1@i02/2011/237/i02.2011.237.00000130b.803.jpg@RY2@
Produkty strukturyzowane oparte na akcjach i indeksach akcyjnych zakończone w 211 r.
Piotr Rosik
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu