Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak rząd sięgnie do naszych kieszeni

28 czerwca 2018

Spinając budżet na 2012 r., rząd mógłby, według wyliczeń "DGP", sięgnąć do kieszeni obywateli po blisko 19 mld zł. Te pieniądze nie będą pochodzić z podwyżek PIT, likwidacji ulg podatkowych czy becikowego. Rząd ma za mało czasu, aby wprowadzić te zmiany. Łatwiejsze jest podniesienie VAT, akcyzy i składek do ZUS. Możliwe są też niższe podwyżki emerytur czy wycofanie się z podwyżek dla nauczycieli.

Może się okazać, że te zmiany nie będą konieczne. Z naszych wyliczeń wynika, że rząd ma zaskórniaki. Jeśli zażądałby maksymalnego zysku z NBP i dywidendy z kontrolowanych przez siebie firm, zawiesił składki do OFE i wyczyścił Fundusz Rezerwy Demograficznej, zyskałby 20 - 30 mld zł.

Pewne jest jedno. Rząd musi szukać pieniędzy. Wątpliwości, jakich użyje narzędzi, wyjaśni w piątek w expose premier Donald Tusk. Wcześniej możemy poznać skład Rady Ministrów. Jak wynika z naszych informacji, stanie się to dziś lub jutro.

@RY1@i02/2011/221/i02.2011.221.00000010c.803.jpg@RY2@

Skąd dodatkowe pieniądze do budżetu

Bartosz Marczuk, Grzegorz Osiecki, agiel

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.