Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Globalizacja wyrwie świat z kryzysu

29 czerwca 2018

Gospodarka

Czy wzajemne powiązania gospodarcze powodują, że kryzys łatwiej się rozlewa po świecie? Niekoniecznie. Zdaniem części ekonomistów przyczyną kłopotów gospodarczych nie jest globalizacja, ale jej niewystarczający zasięg. Dowód: światowa gospodarka korzysta zaledwie z 10 - 20 procent potencjału, jaki daje globalizacja. Podobnego zdania jest znany profesor ekonomii z Barcelony Pankaj Ghemawat.

Miarą izolacji gospodarczej państw jest m.in. to, że jedynie 10 proc. inwestycji przedsiębiorstw wykracza poza ich granice. Jeszcze gorzej jest z kontaktami obywateli - tylko 2 proc. połączeń telefonicznych ma charakter międzynarodowy. Można by temu zaradzić, likwidując największe przeszkody w międzynarodowej współpracy gospodarczej - jak cła czy różnice w prawie. Pozwoliłoby to na zwiększenie wielkości światowej gospodarki o blisko 5 procent, czyli przeszło trzy biliony dolarów.

Profesor Ghemawat jest autorem interesującego raportu, który powstał zresztą dla globalnej firmy kurierskiej DHL. Pokazuje w nim, w jakim stopniu poszczególne kraje korzystają z dobrodziejstw globalizacji. O tym, w jakim stopniu dany kraj jest w stanie sprzedawać swoje towary na świecie, na ile potrafi wykorzystywać tańszą siłę roboczą w innych regionach i wreszcie - czy potrafi sprzedać sam siebie jako dobra markę - decyduje kilka czynników. Najważniejsze to "głębokość" międzynarodowych powiązań ekonomicznych (i związany z nimi udział handlu zagranicznego i inwestycji zagranicznych w dochodzie narodowym) oraz ich "zasięg" (liczba krajów i regionów świata, z jakimi współpracuje). Najlepiej, gdy państwo osiąga dobre wyniki na obu polach.

Obejmujący 145 państw ranking "powiązań globalnych" otwiera Holandia. To kraj, który dzięki długiej tradycji morskiej oraz dużej liczbie koncernów o zasięgu światowym jest aż 140 razy bardziej powiązany z globalną gospodarką niż zamykający listę Nepal.

Wysokie lokaty zajęły inne bogate, choć małe kraje : Singapur, Irlandia, Szwajcaria i Luksemburg. Wśród dużych państw najwyższe (6.) miejsce zajęła Wielka Brytania. Francja (12. miejsce) znalazła się wyżej niż Niemcy (13.). USA (25.) zajęły niewiele wyższą pozycję od Polski (30.). To w znacznym stopniu konsekwencja ogromnej skali amerykańskiego rynku, któremu łatwiej od mniejszych państw obyć się bez zagranicznych partnerów. Zaskakująco daleka (63.) jest lokata Chin, kraju, który przecież osiąga ogromne nadwyżki w handlu z USA i zachodnią Europą. To sygnał, jak bardzo może jeszcze umocnić się pozycja Państwa Środka w międzynarodowej gospodarce. Na razie pod względem "powiązań globalizacyjnych" ChRL wyprzedza nawet Grecja, Nigeria czy Peru.

Jędrzej Bielecki

jedrzej.bielecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.