Rynki grożą rządowi żółtą kartką
WYNIKI WYBORÓW zostały przyjęte dobrze, bo oznaczają stabilizację. Od analityków i - co ważniejsze - agencji ratingowych popłynęły jednak sygnały, że teraz oczekiwane są szybkie i konkretne reformy finansów publicznych
Pierwsze reakcje rynków po wyborach były pozytywne. Zbiegło się to z polepszeniem sytuacji gospodarczej na świecie. Dlatego giełda rosła, a złotówka się umacniała. Do tego odwrócił się trend na rynku obligacji. W ciągu pięciu dni rentowność obligacji zmniejszyła się o mniej więcej 20 pkt bazowych. - To efekt globalnego sentymentu i związanego z tym wzmocnienia złotówki, a nie polityki - mówi Piotr Żółtowski, analityk rynku papierów wartościowych w BPH.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.