Prokurator w oknie czatu. Firmom zostało pięć tygodni
Amerykański sąd uznał w lutym, że rozmowa oskarżonego z chatbotem nie podlega żadnej ochronie, a 29 czerwca Sąd Najwyższy USA zaostrzył wymagania wobec państwa sięgającego po dane przechowywane u dostawców. Od 18 sierpnia europejski nakaz wydania dowodów uczyni z tego sporu polską codzienność. Firmom zostało pięć tygodni na decyzje, które przesądzą, po której stronie ryzyka się znajdą.
W postępowaniu w sprawie Bradleya Heppnera, finansisty oskarżonego o oszustwa na rynku papierów wartościowych, strona oskarżenia powołała nietypowe źródło wiedzy o sztucznej inteligencji: samą sztuczną inteligencję. Zapytany, czy udziela porad prawnych, Claude, model firmy Anthropic, odpowiedział sumiennie, że prawnikiem nie jest i że w poważnej sprawie należy zwrócić się do adwokata. Sędzia Jed Rakoff przyznał mu rację w sposób, który użytkownika zabolał podwójnie (United States v. Heppner, rozstrzygnięcie z 10 lutego 2026 r.). Skoro po drugiej stronie ekranu nie ma prawnika, nie ma też tajemnicy adwokackiej: 31 dokumentów, które Heppner wygenerował, obmyślając z modelem strategię procesową, i które FBI zajęło podczas przeszukania, weszło do akt jako materiał dowodowy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.