Łukaszenka sonduje realny kurs rubla
Po wczorajszej dodatkowej sesji na giełdzie walutowej białoruskie władze sondowały realny kurs rubla. Poszło gorzej, niż oczekiwano.
Choć oficjalny kurs wynosił wczoraj 5347 rubli za dolara, od dawna jest on fikcją. Władze, by przywrócić obywatelom możliwość obrotu walutą, której wskutek rozbieżności między kursem oficjalnym a czarnorynkowym nie ma od miesięcy, zorganizowały wczoraj sesję dodatkową na giełdzie walutowej. Rząd oczekiwał, że kurs zatrzyma się na ok. 6500 rubli za dolara. Skończyło się na 8600. Kurs poszybował, bo popyt na dolary był 400 razy większy niż podaż. Wyniki sesji wpłynęły też na cenę dolara na czarnym rynku. Cena sprzedaży na internetowej platformie Prokopovi.ch wzrosła z 8060 do 10 000 rubli.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.