Euro zabolało Amerykę
USA OBAWIAJĄ się, że problemy europejskich banków odbiją się na kondycji ich gospodarki, i naciskają na rozwiązanie kryzysu. Do gry włączają się Chiny, które mają skupować włoskie obligacje. Ich rentowność osiągnęła wczoraj historyczny poziom
Na jeden dzień Polska będzie centrum finansowego świata. W piątek na posiedzenie unijnej rady ministrów finansów przyleci do Wrocławia amerykański sekretarz skarbu Timothy Geithner. To bezprecedensowa wizyta, pierwsza taka w historii, ale kryzys zadłużeniowy w strefie euro wadzi już nie tylko Europie. O kondycję banków posiadających greckie obligacje martwią się Amerykanie. Obawiają się powtórki scenariusza z 2008 roku, gdy po upadku Lehman Brothers banki przestały pożyczać sobie pieniądze, co wpędziło świat w recesję.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.