Indonezja boi się spekulantów
Indonezyjski bank centralny wprowadził przepis nakładający na eksporterów obowiązek ściągnięcia funduszy ulokowanych na zagranicznych kotach. Bank tłumaczy, że takie posunięcie jest konieczne, by uchronić kraj przed atakami spekulantów. - Liczymy, że wróci do nas 31 mld dol. Wzmocni to nasz system finansowy, czyniąc go mniej narażonym na niekontrolowany przepływ kapitału - powiedział rzecznik banku centralnego Difi Johansyah. Wszystkie wschodzące gospodarki Azji obawiają się spekulantów, którzy szukają nowych miejsc do błyskawicznego zarobku w związku z trwającym kryzysem strefy euro i stagnacją w USA. Atrakcyjne do lokowania funduszy są właśnie azjatyckie tygrysy, które cały czas notują dynamiczny wzrost gospodarczy. W tym roku PKB Indonezji wzrośnie o co najmniej 6,5 proc.
oprac. pc
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.