Dziennik Gazeta Prawana logo

Podliczanie strat po ciężkim lecie

1 lipca 2018

mimo ostatnich przecen akcji zarządzający nie spodziewają sie, że ten rok skończy się głębokimi spadkami. Liczą na kilkuprocentowe zyski

Zamożni klienci private bankingu liczą straty po zawirowaniach rynkowych z ostatnich miesięcy - wynika z analizy wyników 50 firm inwestycyjnych z siedzibami w Wielkiej Brytanii, na Wyspie Jersey i w Szwajcarii. Jednak niewielu menedżerów spodziewa się powtórki z 2008 r., kiedy portfele skoncentrowane na akcjach skurczyły się o 20 proc. lub więcej. Mają nadzieję, na zwroty na poziomie 5 proc. lub więcej w perspektywie całego roku.

Jak na razie w tym roku najwięcej straciły portfele podwyższonego ryzyka koncentrujące się na inwestycjach giełdowych. Portfele nominowane w euro straciły średnio 11,4 proc., licząc od stycznia, i 7,7 proc. od sierpnia - wynika z analizy firmy Asset Risk Consultants.

Portfele giełdowe nominowane w funtach lub dolarach straciły mniej - odpowiednio 7,1 i 4,5 proc., licząc od początku roku. Jednak w sierpniu spadek wyniósł 6 proc. Indeks FTSE All World osłabił się w sierpniu o 7 proc. Niektóre giełdy zanotowały dwucyfrowe tąpnięcie.

- To było bardzo trudne lato - powiedział Graham Harrison, dyrektor zarządzający w ARC. - Byłoby jednak znacznie gorzej, gdyby menedżerowie realizowali swoje giełdowe optymistyczne scenariusze - stwierdził. Jego zdaniem było więcej dymu niż ognia w przerzucaniu się z obligacji rządowych na akcje przed ich wyprzedażą. Niektórzy menedżerowie byli na wpół przygotowani na kryzys w wyniku kupowania opcji put.

Jak na razie od początku roku portfele akcyjne spadają podobnie jak główne indeksy światowe - wynika z danych ARC, który oblicza stopy zwroty osiągane przez tysiące prywatnych klientów.

Harrison powiedział, że o ile większość zarządzających wciąż mówi o akcjach jako podstawowym wyborze, wielu z nich czeka na stosowny moment, by zdywersyfikować swoje portfele inwestycyjne.

- Pytanie dla zarządzających brzmi: czy jesteśmy na tyle blisko dna, by zwiększyć zaangażowanie? Wielu mówi o znaczącym ryzyku kolejnej przeceny, zakładając, że kryzys dłużny w strefie euro i inne problemy makroekonomiczne szybko się nie skończą. Moim zdaniem zarządzający czekają na ustabilizowanie się sytuacji na rynku - powiedział Graham Harrison.

W tym roku rosną tylko ostrożne portfele, w zależności od waluty, wynika z danych ARC. Dużo większy odsetek stanowią w nich zazwyczaj obligacje, gotówka i alternatywne instrumenty finansowe. Jednak zwroty dla klientów inwestujących w dolarach wynoszą 1,6 proc., licząc od początku roku, i 0,2 proc. dla portfeli nominowanych w funtach - co oznacza stratę w ujęciu realnym. Klienci inwestujący w euro stracili 1,6 proc.

TŁUM. TK

© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved

Steve Lodge

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.