Skąd się bierze giełdowa panika
Sierpniowy krach pokazuje, że obecnie najważniejszy nie jest wcale stan gospodarki, ale stan psychiczny inwestorów. Nie wierzą już politykom, którzy wykazali się niefrasobliwym podejściem do problemu zadłużenia i nie są zdolni do trudnych decyzji. W tej sytuacji inwestorzy ulegają instynktowi stadnemu i najbardziej nieprawdopodobnym plotkom. Wystarczył jeden wpis na Twitterze, by załamać kurs akcji bankowego giganta Societe Generale. Do spadków przyczyniają się też specjalne systemy komputerowe, które podejmują decyzje za graczy, tworząc reakcje łańcuchowe. Giełda staje się coraz mniej przewidywalna.
@RY1@i02/2011/160/i02.2011.160.000.001d.001.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu