Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Miliardy dolarów płyną na rynki wschodzące

29 czerwca 2018

Pieniądze napływają do funduszy obligacyjnych rynków wschodzących, obniżając koszty pożyczkowe dla krajów rozwijających się.

Osiem kolejnych tygodni napływu środków netto oznacza, że łączne inwestycje w te fundusze w tym roku wyniosły 7,9 miliarda dolarów, twierdzi EPFR, firma dostarczająca dane o funduszach.

Oznacza to spadek rentowności dla nominowanych w dolarach obligacji rządowych i korporacyjnych z rynków wschodzących do średnio 5,48 procent z 6,14 procent rok temu. Wtedy to zagregowana globalna rentowność rosła, wynika z obliczeń Barclays Capital, przeprowadzonych dla "Financial Timesa".

Dla przykładu najnowsza emisja obligacji indonezyjskich, warta 2,5 miliarda dolarów, osiągnęła rentowność 4,7 procent. To mniej niż w przypadku nominowanych w euro papierów włoskich i hiszpańskich o podobnej zapadalności.

Rządowe obligacje brazylijskie i meksykańskie są wyceniane na podobnym lub niższym poziomie co ich belgijskie i południowokoreańskie odpowiedniki. Niektóre kraje zaliczane do rynków wschodzących są dziś oceniane jako mniej ryzykowni kredytobiorcy niż kilka krajów zachodnioeuropejskich.

Indeks swapów od ryzyka kredytowego (CDS-ów) dla 15 największych rynków wschodzących spadł o jedną trzecią, do 206, podczas gdy indeks iTraxx SovX dla zachodnioeuropejskich CDS-ów wzrósł do prawie 190.

- Papiery dłużne rynków wschodzących nie stanowią już niszy - powiedział Simon Lue-Fong, szef działu obligacji rynków wschodzących w firmie Pictet zarządzającej aktywami. - Fundamentalnie rynki wschodzące są mniej zadłużone i w związku z tym lepiej przygotowane do spłaty swoich zobowiązań - dodaje.

Obligacje nominowane w walutach lokalnych okazują się szczególnie atrakcyjne, bo zarządzający funduszami chcą dodatkowo zarobić na aprecjacji walut z rynków wschodzących.

Dynamiczny napływ środków do funduszy inwestujących w obligacje rynków wschodzących kontrastuje z nerwowością co do potencjalnego przegrzania tamtejszych giełd oraz z kryzysem dłużnym na zachodnioeuropejskich peryferiach.

Inwestorzy wycofali w tym roku 12,9 miliarda dolarów z europejskich funduszy obligacyjnych.

Analitycy wyrażają obawy o skalę napływu środków na rynki wschodzące. Największą uwagę przyciągają giełdy, ale niektórzy twierdzą, że koszty pożyczkowe spadły za bardzo, biorąc pod uwagę istniejące ryzyko.

TŁUM. TK

© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved

Robin Wigglesworth

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.