Draghi bliżej kierowania EBC
Angela Merkel po raz pierwszy zasygnalizowała, że Niemcy mogą poprzeć kandydaturę Marca Draghiego na nowego szefa Europejskiego Banku Centralnego. Tym samym obecny gubernator banku centralnego Włoch ma poparcie praktycznie wszystkich przywódców strefy euro.
- Znam Marca Draghiego. Jest on bardzo interesującą i doświadczoną osobą. Jest bliski naszym wyobrażeniom na temat kultury stabilności i solidnej polityki gospodarczej. Niemcy mogą poprzeć jego kandydaturę na szefa EBC - powiedziała niemiecka kanclerz tygodnikowi "Die Zeit", po raz pierwszy wymieniając Włocha z nazwiska.
Niemcy są ostatnim z czterech dużych państw strefy euro, które poparły Draghiego. Oprócz Włoch, które zgłosiły jego kandydaturę, wcześniej, 26 kwietnia, uczynił to prezydent Francji Nicolas Sarkozy, a następnego dnia hiszpańska minister finansów Elena Salgado.
Ministrowie finansów strefy euro wstępnie zamierzają uzgodnić wybór następcy Jeana-Claude’a Tricheta na spotkaniu 16 maja. Wcześniej Niemcy sygnalizowały, że decyzję podejmą przywódcy państw na szczycie w czerwcu.
Draghi stał się faworytem do objęcia stanowiska w lutym, po tym jak z ubiegania się o nie zrezygnował ówczesny szef Bundesbanku Axel Weber. Według niemieckich źródeł rządowych chadecko-liberalna koalicja uznała, że Włoch w największym stopniu będzie realizował interesy Berlina.
Wprawdzie Niemcy same nie mogą dyktować, kto pokieruje EBC, ale przez to, że są największą gospodarką Unii i w największym stopniu wykładają pieniądze na pomoc dla zagrożonych państw, ich stanowisko jest kluczowe.
Draghi przejmie EBC w zupełnie innym stanie niż Trichet w listopadzie 2003 r. Kryzys zadłużeniowy w strefie euro zmusił bank do skupowania rządowych obligacji, co zdaniem jego niektórych członków zagroziło jego niezależności. Będzie musiał także przekonać inwestorów, że potrafi sprostać podstawowemu zadaniu EBC, jakim jest walka z inflacją. W kwietniu przyspieszyła ona do 2,7 proc. w skali roku, co jest najwyższym wskaźnikiem od 2,5 roku, a EBC po praz pierwszy od trzech lat podniósł stopy procentowe.
bjn, bloomberg
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu