Azjatycki PKB będzie rósł w tempie 8 proc.
Mimo spowolnienia państwa Azji pozostaną w tym roku lokomotywą światowego wzrostu gospodarczego. Rządy muszą jednak uważać na zagrożenie inflacyjne - ogłosił wczoraj Azjatycki Bank Rozwoju (ADB).
Zdaniem ADB przez najbliższe dwa lata nie ma zagrożenia dla rozwoju w regionie. Także wydarzenia w Japonii - trzęsienie ziemi, tsunami czy wypadek w elektrowni atomowej Fukushima I - nie powinny wpłynąć na azjatycki PKB. - Niektóre kraje powinny nawet na tym skorzystać, wykorzystując zwiększony popyt Japonii na materiały budowlane, gdy rozpocznie się odbudowa zniszczonych obszarów - mówił Rhee Chang-yong, główny ekonomista ADB.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.