Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Banki w USA szykują się na podwyżkę stóp

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Regulatorzy rynku ostrzegają największe amerykańskie banki, by zaczęły się przygotowywać do podwyżki stóp procentowych, która może stanowić zagrożenie dla odrodzenia branży finansowej.

- Jakość kredytów musi zostać naprawiona i jest naprawiana, ale następnym problemem będzie prawdopodobnie ryzyko związane ze stopami procentowymi - powiedziała Sheila Bair, przewodnicząca Federalnej Korporacji Ubezpieczeń Depozytów.

Umiarkowana inflacja i kruche ożywienie gospodarcze utrzymują stopy procentowe w okolicy zera i niewielu ekonomistów spodziewa się zaostrzenia polityki monetarnej przed końcem roku. Jednak kiedy stopy wzrosną albo jeżeli jakiś wstrząs ekonomiczny doprowadzi do pogłębienia spreadów, tak jak to miało miejsce w poprzednich cyklach, banki, które zadłużają się nadmiernie w perspektywie krótkoterminowej, albo pożyczają na zbyt długi okres, znajdą się w pułapce.

Urzędnicy Rezerwy Federalnej także analizują ryzyko związane ze stopami procentowymi. Przedstawiciele innych instytucji argumentują, że Fed powinien uwzględnić tę kwestię w testach wytrzymałościowych, przeprowadzanych obecnie w największych instytucjach kraju.

Branża bierze to jednak pod uwagę i banki próbują przekonać regulatorów i inwestorów, że wracają do zdrowia i organizują swoje bilanse tak, by uniknąć wpadnięcia w pułapkę.

Niektóre banki gromadzą więcej papierów krótkoterminowych, by zwiększyć swoją płynność. US Bancorp dla przykładu planuje kupić w tym roku obligacje rządowe za 10 - 15 mld dol., by "regulatorzy byli bardzo zadowoleni zarówno z sytuacji kapitałowej, jak i płynnościowej, nawet gdyby te zakupy miały oznaczać zmniejszenie marży odsetkowej netto i zwiększenie sumy bilansowej banku" - napisał Keith Horowitz, analityk Citigroup, w raporcie dla klientów.

Analitycy orzekli, że większość banków zachowuje ostrożność po części po to, żeby zadowolić regulatorów i większy odsetek swojego kapitału lokuje w papierach krótkoterminowych. - Banki celowo odpuściły ostatnie wyniki, po to by nie stracić pieniędzy, kiedy stopy wzrosną - powiedział Jefferson Harralson, analityk w Keefe, Bruyette & Woods.

Brian Foran, analityk w Nomura, powiedział: - Kluczową kwestią dla banków jest potężny wzrost bazy depozytowej od 2008 roku. Banki muszą znaleźć miejsce do ulokowania tych pieniędzy. Depozyty wzrosły od 2008 roku o 10 proc., podczas gdy kredyty spadły o 13 proc., powiedział Foran. W rezultacie odsetek papierów wartościowych trzymanych przez banki jako procent łącznych aktywów osiągnął w listopadzie szczyt na poziomie 28 proc.

TŁUM. TK

© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved

Tom Braithwaite

Justin Baer

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.