Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Myśleć do przodu, wyprzedzać kryzys

29 czerwca 2018

Czas postawić pytania o rozmiar, zakres i przyszłość Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej. Korzystając z chwilowego uspokojenia na rynku, Unia Europejska zaczęła bardziej metodycznie przygotowywać nowe narzędzia do walki z kryzysem dłużnym.

Jednak liderzy nie porzucili swojego noworocznego zobowiązania, że nie dadzą się ponownie zaskoczyć panice na rynkach obligacji. Trwają rozmowy w sprawie udoskonalenia głównego narzędzia, które ma umożliwić poradzenie sobie z kryzysem - europejskiego funduszu stabilności finansowej - tym razem zanim panika wybuchnie, a nie w reakcji na nią.

Europejski szczyt w marcu jawi się jako ostateczny termin decyzji w sprawie rozmiaru, zakresu i przyszłości EFSF.

Przy obecnych zasadach skarbiec EFSF opustoszeje, jeżeli zapewni on wsparcie płynnościowe głównym gospodarkom peryferyjnym strefy euro na dłużej. W idealnej sytuacji EFSF powinien zostać rozszerzony powyżej nominalnego limitu 440 miliardów euro. To wydaje się mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę napięty kalendarz niemieckich wyborów regionalnych. Jednak przynajmniej faktyczne możliwości kredytowe muszą zostać podniesione do nominalnej wartości - polityczna batalia o 440 miliardów euro została w końcu wygrana.

Jeżeli chodzi o zakres, to liderzy dyskutują, czy pozwolić EFSF kupować obligacje państw, które wpadły w tarapaty. Z pewnością byłoby lepiej, gdyby robił to podmiot fiskalny niż władze monetarne, tak jak to ma miejsce teraz: dla dobra Europy Europejski Bank Centralny kupuje papiery, którymi wzgardziły rynki. Oczywiście wszelkie zakupy obligacji przez EFSF powinny być obwarowane tymi samymi warunkami politycznymi co obecnie kredyty ratunkowe. Kolejna rozważana idea, że pogrążone w kryzysie państwa powinny wykorzystywać fundusze z EFSF do skupowania własnych papierów z rynku, także brzmi obiecująco.

Niewypłacalne państwo musi zrestrukturyzować swoje zadłużenie. Berlin ma rację, domagając się, by jakiemukolwiek rozszerzeniu EFSF poza rok 2013 towarzyszyła procedura upadłościowa. Jednak to, jak oddzielić brak płynności od niewypłacalności, nie zostało jak dotąd wytłumaczone. To nie może czekać przez dwa kolejne lata.

Tłum. TK

© The Financial Times Limited 2010. All Rights Reserved

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.