Mniej kupujemy, niedobrze
Euro 2012 nie pomogło, polska gospodarka zwalnia, i to coraz wyraźniej. W czerwcu siadła sprzedaż detaliczna. W cenach stałych, czyli po uwzględnieniu inflacji, jej wzrost liczony rok do roku wyniósł jedynie 2,6 proc. Miesiąc wcześniej 4,3 proc. - podał GUS.
Słabiej było jedynie w kwietniu tego roku i styczniu 2011 r. - Jednak styczeń 2011 r. był specyficzny, bo wówczas weszła podwyższona stawka VAT i Polacy większe zakupy przesunęli na koniec 2010 r. - tłumaczy Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Invest-Banku.
W kolejnych miesiącach możemy zobaczyć jeszcze wyższe wyhamowanie wzrostu sprzedaży, bo Polakom wyczerpały się środki na konsumpcję.
Beata Tomaszkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu