Rynek byka na pszenicy. Ale przyszłość niepewna
Surowce
Pszenica jest jednym z tych aktywów, które w ostatnich tygodniach zapewniają inwestorom najbardziej spektakularne stopy zwrotu. W ubiegłym tygodniu jej cena wzrosła o 5,1 proc., a w ciągu ostatnich 30 dni o 43,5 proc., do 875 dol. za 100 buszli (buszel to ok. 35 litrów).
Polski inwestor może korzystać na zmianie ceny pszenicy, kupując jednostki funduszy Quercus TFI: Wheat lev - wykorzystującego mechanizm dźwigni finansowej (wzrost wyceny jednostki w ciągu ostatniego miesiąca o 97,5 proc.) i Wheat short - pozwalającego zarabiać na spadku ceny zboża (-30 proc.). Kontrakty futures na pszenicę dostępne są w wybranych domach maklerskich i na platformach forex (m.in. DM X-Trade Brokers, DM BOŚ, City Index, DM IDM).
Skąd ostatnio takie wzrosty? W wyniku suszy w USA i słabego przezimowania tego zboża w Rosji amerykański Departament Rolnictwa zrewidował w dół prognozy zbiorów pszenicy. Według niektórych ekspertów jest blisko powtórki sytuacji z sezonu 2006 - 2007, gdy deficyt surowców rolnych spowodował duży spadek ich zapasów. Efektem był wzrost ceny pszenicy o ok. 80 proc.
O tym, że pszenica będzie nadal drożeć, są przekonani amerykańscy inwestorzy. W ubiegłym tygodniu liczba kontraktów zakładających taki scenariusz wzrosła do poziomu najwyższego od czerwca 2006 r.
Wzrostu cen zboża oczekują też eksperci z DM X-Trade Brokers. - Wpływ inwestorów na dynamiczne wzrosty cen surowców rolnych w ostatnich tygodniach był relatywnie nieduży w porównaniu z podobnymi okresami z lat 2006 - 2008 i 2010 - 2011. Niewykluczone, że wielu z nich w momencie pojawienia się kolejnych fatalnych danych na temat zbiorów zajmie pozycje na rynkach rolnych obstawiające wzrost cen - tłumaczą analitycy XTB.
Ostrożność zaleca Dorota Sierakowska, analityk DM BOŚ. - Możliwa jest korekta spadkowa. Zmniejszenie zbiorów w Europie nie jest tak duże, jak się obawiano - twierdzi. I dodaje, że dotknięte suszą USA nie są tak znaczącym graczem na rynku pszenicy jak w przypadku innych surowców rolnych.
Eksperci przypominają, że po znaczącym wzroście cen pszenicy przed sześciu laty w 2008 r. zboże potaniało o połowę.
Piotr Rosik
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu