OECD pesymistycznie o przyszłości rynku pracy
Zatrudnienie
Bezrobocie w krajach wysoko rozwiniętych pozostanie znaczące co najmniej do końca 2013 r., a najmocniej powolne wychodzenie z kryzysu odczuwać będą ludzie młodzi i pracownicy o niskich kwalifikacjach - ocenia Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w opublikowanym wczoraj raporcie "2012 Employment Outlook".
Stopa bezrobocia w 34 krajach członkowskich OECD wyniesie na koniec przyszłego roku 7,7 proc., czyli tylko nieznacznie spadnie w stosunku do poziomu z maja (7,9 proc.), co oznacza, że bez pracy będzie 48 mln ludzi.
- Jest rzeczą niezbędną, by rządy użyły wszystkich środków, jakie mają do dyspozycji, aby pomóc ludziom szukającym pracy, w szczególności młodym, co można zrobić poprzez usuwanie barier w tworzeniu miejsc pracy i inwestowanie w ich edukację i umiejętności - powiedział sekretarz generalny organizacji Angel Gurria.
Tym, co szczególnie niepokoi ekspertów ODCE, jest bardzo powolny wzrost zatrudnienia - prawie trzy lata po tym, jak świat zaczął wychodzić z recesji, stopa bezrobocia jest o zaledwie 0,6 pkt proc. niższa niż w październiku 2009 r., gdy osiągnięty został powojenny rekord 8,5 proc. Cierpią przez to przede wszystkim osoby młode i mające słabe kwalifikacje - udział tych pierwszych w stosunku do wszystkich zatrudnionych spadł od początku kryzysu o 7 pkt proc., zaś drugich - o 5. Przekłada się to też na strukturę bezrobocia - długotrwale bezrobotni stanowią już 35 proc. wszystkich szukających pracy, podczas gdy przed kryzysem było to 27 proc.
Bartłomiej Niedziński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu