Lizbona walczy z plotkami
Finanse
Rosnąca rentowność portugalskich obligacji wzmacnia plotki o Lizbonie jako kandydacie do powtórnego bailoutu. - Nasz kraj nie oczekuje ani czasu, ani większej ilości pieniędzy - zapewniał premier Pedro Passos Coelho. W tym roku (w czerwcu) Lizbona potrzebuje 10,1 mld euro na zrefinansowanie wygasających papierów dłużnych, co - jak utrzymują władze - nie stanowi problemu dla budżetu. W kłopoty może natomiast wpędzić Portugalczyków szybująca rentowność obligacji. Od poniedziałku w przypadku 10-latek spadła ona co prawda o 62 pkt bazowe do 16,75 proc. Jednak za bezpieczny poziom powszechnie uważa się 7 proc. Ponadto, zgodnie z warunkami wartego 78 mld euro bailoutu, rząd musi w tym roku zbić deficyt budżetowy z 5,9 proc. do 4,5 proc. Nie będzie to łatwe w obliczu recesji; PKB w 2012 r. spadnie po raz drugi z rzędu. Tym razem, zdaniem Eurostatu, o 3 proc.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu