Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjska gospodarka na wspomaganiu przez 2,5 roku

27 czerwca 2018

Bezrobocie

Bank Anglii (BoE) będzie stymulował brytyjską gospodarkę do momentu, gdy bezrobocie spadnie poniżej 7 proc., czyli według jego własnej oceny co najmniej przez dwa i pół roku. Nowy gubernator Mark Carney zapowiedział wczoraj, że przez ten czas nie będą podnoszone stopy procentowe, a skupowanie obligacji w ramach ilościowego luzowania polityki monetarnej nie zostanie ograniczone.

W związku z poprawiającymi się danymi na temat brytyjskiej gospodarki, pojawiły się spekulacje że BoE może ograniczyć poziom jej wsparcia. Carney, który stanowisko gubernatora objął 1 lipca, zastępując Mervyna Kinga, uznał jednak, że jest na to za wcześnie. - Uzdrawianie brytyjskiej gospodarki trwa i jak się wydaje, przyspiesza. Choć oczywiście jest to pozytywny sygnał, dziedzictwo kryzysu finansowego powoduje, że odbicie jest według historycznych standardów słabe i w gospodarce wciąż pozostają wolne moce, co widać zwłaszcza w wysokiej stopie bezrobocia - oświadczył wczoraj Carney, który wcześniej był gubernatorem Banku Kanady i jest pierwszym nie-Brytyjczykiem na stanowisku szefa Banku Anglii. Jest on uważany za zwolennika przekazywania rynkowi jasnych sygnałów co do polityki banku centralnego.

Obecnie bezrobocie w Wielkiej Brytanii wynosi 7,8 proc. Według prognoz BoE spadnie ono poniżej 7 proc. najwcześniej na początku 2016 r. Carney dodał, że osiągnięcie tego poziomu nie jest celem, lecz raczej stacją pośrednią i dopiero wówczas podjęte zostaną dalsze decyzje co do stóp procentowych. W jego ocenie dopiero 6,5 proc. jest poziomem, który brytyjska gospodarka może znieść na dłuższą metę.

Podstawowa stopa procentowa Banku Anglii wynosi od marca 2009 r. 0,5 proc., a uruchomiony w tym samym czasie program skupowania papierów skarbowych ma wartość 375 mld funtów. Podobne metody wyprowadzania gospodarki z kryzysu stosuje amerykańska Rezerwa Federalna.

Bartłomiej Niedziński

bartlomiej.niedzinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.