Inwestorzy uciekają z giełdy
GPW
Wartość obrotów ogółem na głównym rynku wyniosła w lutym 16,6 mld zł i była aż o 22,2 proc. niższa niż przed rokiem - podała wczoraj Giełda Papierów Wartościowych. Wyniki nie dziwią tych, którzy śledzili sesje dzień w dzień. Jednak stanowią pewne zaskoczenie dla tych, którzy obserwowali dotychczasowe statystyki. Jeszcze w styczniu obroty rosły.
Tomasz Jerzyk, analityk DM BZ WBK, uważa, że spadek obrotów jest pochodną zniżki indeksów giełdowych. - To skłoniło wielu inwestorów do odwrotu z rynku - twierdzi Jerzyk. Według niego w marcu, mimo ciągłej niepewności co do kierunku, w jakim zmierzają rynki finansowe, można jednak spodziewać się zwiększenia wartości transakcji. Za takim scenariuszem przemawia wygaszenie kontraktów terminowych, ale przede wszystkim obniżki stóp procentowych, do jakich doszło w ostatnim czasie. - Spadek oprocentowania depozytów zawsze zwiększa chęć do inwestowania w bardziej ryzykowne aktywa, np. w akcje - dodaje Jerzyk.
Jeżeli scenariusz analityka się potwierdzi, to za cały I kw. możemy się nawet spodziewać znacznie wyższych obrotów niż przed rokiem. Mimo spadku w lutym od początku roku wartość obrotów jest wciąż wyższa o 19 proc. w porównaniu z początkiem 2012 r.
Cezary Pytlos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu