Firmy w gorszych nastrojach
W styczniu spadek produkcji może być wyższy niż w grudniu - twierdzą przedsiębiorcy
W styczniu ogólny klimat koniunktury w przetwórstwie przemysłowym wyniósł minus 9 pkt - podał GUS. Oznacza to, że wśród ankietowanych przez urząd firm przemysłowych o tyle więcej jest pesymistów niż optymistów. Styczniowy wskaźnik jest najgorszy od 2009 r. Jednak w stosunku do grudnia wzrósł o 5 pkt - to efekt lepszych niż przed miesiącem prognoz, a nie sytuacji bieżącej, co może być związane z tym, że spada liczba zaległości od kontrahentów.
W tym miesiącu przedsiębiorstwa produkcyjne sygnalizują wyższy spadek produkcji niż w grudniu, gdy skurczyła się ona o 10,6 proc. w skali roku, a po uwzględnieniu czynników sezonowych (mniejszej liczby dni pracujących w grudniu 2012 r. niż w grudniu 2011) o 5,1 proc. Jest to efektem ograniczenia przede wszystkim popytu krajowego, zamówienia zagraniczne spadają nieco wolniej.
Najczarniej widzą przyszłość firmy zajmujące się poligrafią i reprodukcją nośników informacji, a także producenci odzieży, wyrobów z surowców niemetalicznych, skór oraz metali. Wciąż dobrze wiedzie się producentom farmaceutyków i wyrobów chemicznych.
Cały czas słabiej niż przetwórstwo koniunkturę ocenia budownictwo - wskaźnik wynosi minus 33 pkt. Choć i tu widać dwupunktową poprawę w porównaniu z grudniem, to tak źle w styczniu nie było od 10 lat. Powodem pesymizmu w tej branży są zbyt małe zamówienia i zaległości płatnicze od kontrahentów.
W porównaniu z grudniem pogorszył się wskaźnik koniunktury w handlu detalicznym - o 4 pkt do minus 17 pkt.
Beata Tomaszkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu