Od cudu gospodarczego do potrzeby inwestycji w przemysł
Tuż po upadku komunizmu upadły dziesiątki fabryk i przemysł w Polsce się załamał. Potem zaczął się dość szybko odradzać, ale w kolejnych latach ten proces został zahamowany. Polska wciąż więcej importuje, niż eksportuje. Dlatego potrzebuje dalszej reindustrializacji.
U schyłku komunizmu struktura naszego przemysłu była anachroniczna, a większość fabryk przestarzałych, zacofanych, mało zaawansowanych technologicznie. Przemysł ciężki i wydobywczy stanowił wtedy w Polsce dużo większą część gospodarki niż w krajach zachodnich. To wymagało zmian, ale potoczyły się one w innym kierunku, niż można było oczekiwać. Dotknęły najboleśniej także te branże, których rozwój był w Polsce wskazany, a więc np. przemysł lekki i elektroniczny.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.