Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Sektor stabilny w każdym kryzysiev

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Ta branża została w Polsce zbudowana praktycznie od nowa. W gospodarce nakazowo-rozdzielczej instytucja monobanku funkcjonowała w oparciu o plany kredytowe, a nie normy ostrożnościowe. Były to standardy dalekie od standardów bankowych w gospodarce rynkowej.

Przełomowych momentów było sporo: wydzielenie banków z NBP, zbudowanie silnego nadzoru bankowego przy wsparciu banku centralnego, możliwość zakładania nowych instytucji, prywatyzacja i inwestycje zagraniczne, przezwyciężenie kryzysu w pierwszej połowie lat 90. oraz w latach 2000-2003 w związku z kryzysem regionalnym spowodowanym kłopotami w gospodarce rosyjskiej, zbudowanie sprawnego systemu gwarantowania depozytów z realnymi odłożonymi środkami i możliwością zaangażowania się BFG w restrukturyzację banków, wejście do Unii Europejskiej oraz współtworzenie od 2011 r. sieci nadzorców europejskich.

Zmiany miały charakter zarówno ilościowy, jak i jakościowy. Zbudowano efektywnie działający bank centralny, nadzór bankowy i fundusz gwarantujący depozyty. Kluczowe były regulacje nadzorcze związane z jakością kapitałów, ostrożną wyceną aktywów i tworzeniem odpisów oraz standardami rachunkowości. Nie do przecenienia były i nadal są nadzorcze rekomendacje ostrożnego zarządzania bankami w różnych obszarach.

Specjalna ustawa umożliwiła też restrukturyzację banków spółdzielczych. Utrzymały się one w dużej liczbie, co pozytywnie wyróżnia nas na tle innych krajów przechodzących transformację. Z kolei ustawa o restrukturyzacji - banków i ich wybranych klientów kontrolowanych przez państwo - wspartej środkami banku centralnego, pozwoliła na sanację sektora przed wejściem Polski do UE.

W związku z zagrożeniem niestabilnością i kryzysem w pierwszej połowie lat 90. wymyślono w banku centralnym i nadzorze unikalne rozwiązania, które były precedensem międzynarodowym i które można było później wykorzystać, np. po kryzysie rosyjskim. Dla mnie osobiście najtrudniejszą decyzją była zakończona powodzeniem sanacja Wschodniego Banku Cukrownictwa z Lublina przez grupę 12 najbezpieczniejszych banków w sektorze pod kontrolą nadzoru bankowego i przy wsparciu BFG.

Aby się modernizować i rozwijać w latach 90., banki potrzebowały kapitału. W związku z niedoborami w kraju pochodził on z rynku międzynarodowego, a jednocześnie budżet osiągał z tytułu prywatyzacji dochody, które stabilizowały finanse publiczne. Z drugiej strony od kilku lat w związku z rozwojem polskiej gospodarki rośnie udział w systemie banków kontrolowanych przez inwestorów krajowych - zarówno prywatnych, jak i Skarb Państwa. Wbrew temu, co się publicznie przywołuje, udział kapitału zagranicznego w sektorze bankowym to obecnie nie 80 proc., ale 58 proc. Już 42 proc. stanowi kapitał krajowy, który jest szczególnie silnie reprezentowany w grupie instytucji kluczowych w systemie.

Dzięki stworzeniu stabilnego prawa, wchodząc do Unii Europejskiej, Polska miała zrestrukturyzowany system bankowy, funkcjonujący w oparciu o konserwatywne zasady zarządzania bankami i ich nadzorowania. Również w obliczu rozpoczętego w 2008 r. światowego kryzysu finansowego okazało się, że zarówno polski sektor bankowy, jak i polska gospodarka były w stanie sprawnie funkcjonować i rozwijać się bez potrzeby angażowania środków podatników w przywracanie stabilności finansowej banków.

@RY1@i02/2014/145/i02.2014.145.00000150b.802.jpg@RY2@

Wojciech Kwaśniak zastępca przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego, były generalny inspektor nadzoru bankowego

Przygotowała Beata Tomaszkiewicz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.