Lutowa "7" słabsza od listopadowej "13"
Ministerstwo Finansów znalazło kupców na papiery warte 282,2 mln zł
Na tle zwykłej oferty sprzedaż lutowej siódemki nie wypada źle: to była obligacja najczęściej kupowana w poprzednim miesiącu i wypracowała prawie 60 proc. całego wyniku na rynku detalicznym (w sumie prawie 475 mln zł). Ale gdy porównać ją do sprzedaży listopadowej trzynastki (czyli obligacji na 13 miesięcy z oprocentowaniem na poziomie 3 proc.), wypada raczej blado. Trzynastka sprzedała się aż za 874,3 mln zł. Dzięki temu ministerstwo ustanowiło rekord w wartości sprzedaży obligacji detalicznych (ponad 1,14 mld zł, licząc razem ze standardowo sprzedawanymi papierami) i ogłosiło sukces. Przede wszystkim - mówili przedstawiciele MF - sprawdziliśmy głębokość rynku detalicznego i wiemy już, że możemy wykorzystywać jednorazowe niestandardowe emisje do pozyskiwania pieniędzy na finansowanie deficytu, zamiast sprzedawać w tym celu dużym inwestorom instytucjonalnym np. bony skarbowe.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.