Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Na rynku walutowym mniej transakcji ze złotym. Wicepremier ostrzega przed cięciem ratingu

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

W kwietniu br. złoty był 22. walutą pod względem wartości obrotów na światowym rynku - wynika z podsumowania opublikowanego przez Bank Rozliczeń Międzynarodowych (BIS). Udział złotego wynosił 0,7 proc. Ani pozycja, ani udział nie zmieniły się w porównaniu z poprzednim takim raportem - sprzed trzech lat. Spadła natomiast wartość obrotów: w przypadku transakcji zawieranych na parze dolar-złoty ostatnio obroty wynosiły 19 mld dol. dziennie, a trzy lata temu były to 22 mld dol. Na parze euro- -złoty był spadek z 14 do 13 mld dol. (BIS przelicza wszystkie transakcje na amerykańską walutę). Według Narodowego Banku Polskiego średnie obroty na krajowym rynku walutowym wynosiły w kwietniu br. 9,1 mld dol. i były o jedną piątą wyższe niż trzy lata wcześniej. Obroty z udziałem złotego to prawie 6 mld dol., o pół miliarda więcej niż w 2013 r. NBP zbadał również wielkość obrotów zawieranych przez inwestorów detalicznych na platformach foreksowych. "Średnia dzienna wartość operacji inicjowanych przez nich w celach spekulacyjnych lub inwestycyjnych (retail-driven) w kwietniu 2016 r. wyniosła około 142 mln dol. Kwota ta nie odzwierciedla jednak wielkości całego tego rynku" - zastrzegł bank centralny.

Po tym, jak w połowie sierpnia kurs euro spadł w okolice 4,26 zł, w ostatnich dniach doszło do osłabienia naszej waluty. W piątek cena euro zbliżyła się do 4,39 zł. Za dolara płacono nawet 3,92 zł, o 15 gr więcej niż dwa tygodnie wcześniej. Za franka pierwszy raz od miesiąca trzeba było zapłacić niemal 4 zł. Osłabienie złotego można wiązać ze zbliżającym się przeglądem ratingu Polski przez agencję Moodys. Gdyby zdecydowała się ona na obniżenie oceny wiarygodności kredytowej, byłby to negatywny sygnał dla naszej waluty. w piatek wicepremier Mateusz Morawiecki stwierdził, że "agencja Moodys zapewne będzie chciała przeprowadzić zmianę ratingu Polski". W ostatnich dniach słabsze od złotego były m.in. ukraińska hrywna (w stosunku do dolara straciła w ubiegłym tygodniu niemal 5 proc.) czy jen (spadek o ponad 1,5 proc.).

Na czwartkowym przetargu Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje skarbowe o wartości niemal 7,6 mld zł, z czego 606 mln zł na tzw. aukcji uzupełniającej. Rentowność papierów 10-letnich wyniosła 2,79 proc. Była o prawie 0,09 pkt proc. wyższa niż na poprzednim przetargu - w połowie sierpnia. O 0,02 pkt proc. zmniejszyła się natomiast dochodowość papierów dwuletnich. Wyniosła 1,65 proc. Rentowność krajowych obligacji w ostatnich dniach rosła. Podobnie było w przypadku papierów rządowych innych krajów.

Piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy, które zmniejszyły ryzyko podwyżki stóp procentowych w USA, sprzyjały wzrostom cen akcji. Giełdy w USA zyskały w ciągu tygodnia niecały 1 proc. Mocniej w górę poszły notowania spółek w Japonii czy w Europie Zachodniej. Kursy japońskich firm szły w górę dzięki osłabieniu jena, które poprawia konkurencyjność eksportu Kraju Kwitnącej Wiśni. Giełdom zachodnioeuropejskim pomogła duża poprawa koniunktury w Wielkiej Brytanii, o jakiej świadczył wzrost indeksu PMI. Indeks Euro Stoxx 50 znalazł się na najwyższym poziomie od trzech miesięcy. Rekord wszech czasów pobił z kolei MICEX, indeks giełdy w Moskwie (efekt słabego rubla). Nasz rynek akcji należał w ostatnich dniach do najsłabszych na kontynencie. Kursy spadały m.in. po publikacji wyników finansowych przez spółki.

@RY1@i02/2016/171/i02.2016.171.000001100.801(c).jpg@RY2@

Średnie dzienne obroty na rynku walutowym na świecie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.