Nowe etaty powstają w silnych regionach
ZATRUDNIENIE Mazowieckie, Śląsk, Małopolska. Na każde zlikwidowane miejsce pracy przypadają ponad dwa świeżo stworzone
W pierwszym kwartale tego roku instytucje i firmy zatrudniające co najmniej jedną osobę stworzyły ponad 192 tys. nowych etatów - wynika z danych GUS. Jednak nie wszystkie nowe miejsca pracy zostały obsadzone. W końcu marca na chętnych czekało bowiem 21,6 tys. nowych etatów. A jeśli doliczyć te, które zostały zwolnione w wyniku ruchu kadrowego pracowników, było ich w sumie 89,6 tys., czyli najwięcej od ośmiu lat.
Według GUS w pierwszym kwartale najwięcej nowych miejsc pracy powstało w handlu i warsztatach samochodowych, w przemyśle przetwórczym oraz budownictwie. Sytuacja była mocno zróżnicowana regionalnie. Na pierwszym miejscu znalazło się województwo mazowieckie, gdzie od stycznia do końca marca stworzono 37,1 tys. etatów. Drugi na tej liście był Śląsk (23,7 tys. nowych etatów), a trzecia - Małopolska (21,7 tys.). Najmniej miejsc pracy powstało w słabiej rozwiniętych regionach - w Świętokrzyskiem (3 tys.), Podlaskiem (3,3 tys.) oraz Opolskiem (4,4 tys.). PKB per capita jest tam o 19-27 proc. mniejszy niż średnio w kraju.
Z danych GUS wynika również, że dużej liczbie tworzonych etatów towarzyszy kurcząca się liczba likwidowanych miejsc pracy. W I kw. zlikwidowano ich 82,8 tys., a więc o 13,6 proc. mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. W efekcie liczba nowo stworzonych miejsc pracy była o 109 tys. (132 proc.) większa niż liczba etatów zlikwidowanych. - To efekt dobrej koniunktury gospodarczej, dzięki której kurczy się grupa firm z problemami finansowymi - ocenia Karolina Sędzimir, ekonomistka z PKO BP. Według ekspertów w całym roku liczba nowych miejsc pracy może być podobna jak w roku ubiegłym, gdy przybyło ich 602 tys.
Ta stabilizacja może wynikać z wniosku wyciągniętego przez część przedsiębiorców, że nie ma sensu tworzenie nowych etatów, skoro nie znajdzie się chętnych do ich obsadzenia. Z drugiej strony, przy dobrej koniunkturze gospodarczej może się utrzymać spadek likwidowanych miejsc pracy. W efekcie przy dużej liczbie nieobsadzonych etatów nadal będzie się zmniejszać liczba osób bez zajęcia. Do końca roku stopa bezrobocia rejestrowanego może spaść poniżej 9 proc. Mogą się więc powiększyć kłopoty pracodawców z rekrutacją pracowników. Problem w pewnym stopniu mogą łagodzić Ukraińcy, którzy chętnie podejmują pracę w naszym kraju, ponieważ mogą u nas zarobić zdecydowanie więcej niż u siebie. ©?
@RY1@i02/2016/124/i02.2016.124.00000100d.802.jpg@RY2@
Popyt na pracę
Janusz K. Kowalski
Szukasz pracy? Jedź do Belgii. Eurostat opublikował dane o wakatach w Europie - czytaj na
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu