W nowym roku nowa nadzieja
W nowym roku cały świat czeka solidne gospodarcze odbicie po recesji wywołanej pandemią. Najszybciej będą rosły te gospodarki, w które najmocniej uderzył kryzys pandemiczny.
Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego na czele ma się znaleźć Hiszpania, która jako jedyna w Europie przekroczy 7 proc. wzrostu PKB. Francji przybędzie 6 proc., Niemcom – 4,2 proc., a Polska ze wzrostem rzędu 4,6 proc. znajdzie się w środku stawki. W tym roku taki wynik dałby nam drugie miejsce na świecie, tuż za rozwijającą się na naftowych sterydach Gujaną.
Prognozy o tym, jak będziemy wychodzić z dołka, są istotne, ale dla inwestorów bardziej liczy się konkret. A tym jest choćby radykalne zwiększenie wypłat, jakie zafunduje obywatelom rząd USA w ramach pakietu pomocy covidowej. Najpierw Donald Trump zaproponował zwiększenie kwoty z 600 do 2000 dol. na głowę, potem szybko przyjęła to Izba Reprezentantów, co wystarczyło, by giełdy wpadły w euforię.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.