Prezes BFG: z perspektywy międzynarodowej polski sektor jawi się jako oaza spokoju
TSUE, MREL, WIRON – wokół tych trzech skrótów będzie się obracać w najbliższym czasie życie branży – mówił gość specjalny gali Gwiazd Bankowości Piotr Tomaszewski, prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.
Chodzi przede wszystkim o spodziewane w najbliższy czwartek orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczące prawa do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału w przypadku unieważnienia umowy kredytu. To kolejny etap sporów na linii spłacający hipoteki walutowe – banki.
– Jako jeden z nielicznych należę do optymistów. Wierzę w rozsądek sędziów TSUE, że nie będą odnosili się do opinii rzecznika Collinsa (rzecznik generalny kilka miesięcy temu przedstawił opinię, z której wynikało, że banki nie powinny otrzymywać wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału; wyroki TSUE są zwykle zbieżne z takimi opiniami – red.), tylko do innego wyroku, w którym TSUE wypowiedział się, że trzeba zastąpić klauzule abuzywne w taki sposób, by umowa mogła dalej funkcjonować, a jeśli już będzie orzeczona nieważność umowy, to rozliczenia pozostają w gestii państwa członkowskiego i jedyny warunek jest taki, że podział kosztów pomiędzy klientem a bankiem nie może być 50 do 50. Co oznacza, że np. 70 proc. kosztów (związanych ze spadkiem kursu złotego do franka – red.) pokryją banki, a 30 proc. klienci – mówił szef BFG.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.