Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Szybciej zabraknie na dopłaty niż chętnych na kredyt 2 proc.

Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Mimo że ustawą o tanim kredycie mieszkaniowym musi jeszcze zająć się Senat, to potencjalni klienci już podpisują z deweloperami umowy rezerwacyjne. Nie mając pewności, czy załapią się na wsparcie państwa

Sejm przyjął ustawę o pomocy państwa w oszczędzaniu na cele mieszkaniowe. Wizja uruchomienia Bezpiecznego kredytu 2 proc. zadziałała na rynek jak słynny napój energetyczny.

Bez wzoru umowy

Program ma wystartować 1 lipca. Bezpieczny kredyt 2 proc. można będzie wziąć na pierwsze mieszkanie lub dom. Beneficjent nie może mieć ukończonych 45 lat i musi posiadać zdolność kredytową. Maksymalna kwota kredytu dla singli to 500 tys. zł, a dla rodzin – 600 tys. zł. Przez 10 lat budżet państwa będzie dopłacał do rat różnicę między 2 proc. (plus marża banku) a 0,9 średniego oprocentowania oferowanego przez banki uczestniczące w programie. Koszt takiego kredytu będzie dużo niższy niż kredytu bez dopłat. Dlatego zainteresowanie nim jest ogromne.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.