Osiem miliardów luzu
Dotacja budżetu dla ZUS będzie sporo mniejsza, niż zakładano. To daje komfort w zarządzaniu finansami państwa
Choć do końca roku zostały jeszcze ponad trzy miesiące, to już dziś wiadomo, że Ministerstwo Finansów zaoszczędzi miliardy złotych dzięki niższej od założeń dotacji do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Według budżetowego planu dopłata do FUS miała pochłonąć ponad 46,6 mld zł. A może być nawet o 8 mld zł mniejsza. Dlaczego? Odpowiedzią są rekordowo duże wpływy ze składek na ubezpieczenia społeczne. ZUS jak dotąd uzyskał od płatników 120 mld zł, co stanowi ponad 70 proc. kwoty planowanej na cały rok. Wpływy są obecnie o ponad 3 proc. wyższe, niż zakładano.
Wyniki są tak dobre, że zarząd ZUS szykuje właśnie decyzję o rezygnacji z kolejnej transzy dotacji z budżetu państwa. Już wcześniej był to główny punkt budżetowych oszczędności; na tyle istotny, że przez pół roku pomagał rządowi wykazywać nadwyżkę w państwowej kasie. ZUS wcześniej dwukrotnie rezygnował z transz dotacji na łączną kwotę 5,2 mld zł. Jeśli trzeci raz postąpi podobnie, to suma wzrośnie do 8 mld zł.
– Ostateczna kwota dotacji budżetowej dla FUS w całym bieżącym roku powinna dzięki temu wynieść mniej niż 40 mld zł. Będzie to sytuacja bez precedensu w najnowszej historii FUS – mówi Gertruda Uścińska, prezes Zakładu.
Oszczędność może oznaczać dla rządu swobodę w roku wyborczym
Taka oszczędność oznaczać będzie dla rządu duży komfort w zarządzaniu finansami. Daje bowiem możliwość pokazania światu deficytu znacznie niższego niż zapisany w ustawie bud żetowej. Miał on wynieść 41,5 mld zł, ale dziś mało kto wierzy, że będzie aż tak duży. Ekonomiści PKO BP już kilka tygodni temu szacowali go na 25–30 mld zł, nie uwzględniając jeszcze w tej prognozie kolejnych oszczędności w FUS. Pozytywna niespodzianka ma przede wszystkim wymiar wizerunkowy, ale może odnieść także skutek finansowy, o ile przełoży się na wyższe ceny rządowych obligacji.
Jest też druga możliwość: przeniesienie tegorocznej bardzo dobrej sytuacji w bud żecie na przyszły rok. Wystarczy wypłacić FUS więcej dotacji, niż to konieczne, zmniejszając jego potrzeby w przyszłości. Albo – wykorzystując mniejsze potrzeby FUS – przeznaczyć pieniądze na wcześniejsze zwroty VAT. Przerzucenie niektórych obciążeń na ten rok otwierałoby przed rządem nowe możliwości w nadchodzącym roku wyborczym. ©℗ A3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu