Równowaga budżetowa tylko ten jeden raz
Resort finansów przyznaje, że bez dochodów jednorazowych cały sektor zanotowałby w przyszłym roku deficyt w wysokości 1,3 proc. PKB
Trwa dyskusja, w jaki sposób Ministerstwu Finansów udało się doprowadzić do zrównoważenia budżetu. Uwagę przykuwa zwłaszcza niewielki nominalny wzrost wydatków – o ok. 14 mld zł w porównaniu z planem z ustawy na ten rok i ponad 40-miliardowe zwiększenie dochodów. To intrygujące zestawienie, jeśli zderzyć je z planami obniżenia podatków (stawka PIT spadnie z 18 do 17 proc., młodzi w ogóle nie zapłacą, a koszty uzyskania przychodów się potroją) i skokowym wzrostem niektórych wydatków społecznych, np. na program „Rodzina 500 plus” z 23 mld zł do 41,2 mld zł.
Część odpowiedzi znajdujemy w opublikowanych wczoraj projekcie budżetu na 2020 r. Brak deficytu to w dużej mierze zasługa jednorazowych wpływów do kasy i dodatkowych obciążeń planowanych na 2020 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.