Czas na oszczędzanie
Pojawienie się deficytu po dwóch miesiącach jest dla Ministerstwa Finansów wygodne, bo łatwiej jest wytłumaczyć, że pieniędzy do rozdania po prostu nie ma
Przez ostatnie dwa lata bud żet kończył luty na plusie. Dlatego dla niektórych ekonomistów 800 mln zł deficytu to rozczarowanie. Ministerstwo Finansów już w styczniu sygnalizowało, że utrzymać nadwyżki na dłużej się nie da. Miało to studzić oczekiwania na zwiększenie wydatków, choćby na wyższe płace dla nauczycieli. Resort starał się też zapewne przygotować wszystkich na tąpnięcie w dochodach z VAT. Co prawda po dwóch miesiącach są one o 2,4 proc. wyższe niż rok temu, ale w samym lutym spadły aż o 1,6 mld zł, czyli ok. 12,3 proc. Ministerstwo musiało zakładać, że tak będzie, bo zadziała efekt wysokiej bazy z 2018 r. Wtedy w lutym wpływy z podatku od towarów i usług były wysokie ze względu na brak zwrotów – te fiskus wypłacił wcześniej, już w grudniu poprzedniego roku.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.