Tani import niszczy polskie pszczelarstwo. Państwo patrzy z boku
Na polski rynek trafia coraz więcej miodu z krajów trzecich – tańszego, słabiej kontrolowanego i często wątpliwej jakości. Polscy pszczelarze nie mają szans w tej konkurencji, bo grają według innych zasad. Autorka interpelacji poselskiej, powołując się na środowisko liczące blisko 100 tysięcy pszczelarzy, przedstawiła listę sześciu propozycji zmian systemowych. A co na to Ministerstwo Rolnictwa?
Polscy pszczelarze od lat sygnalizują, że konkurują z importerami na fundamentalnie nierównych warunkach. Główna instytucja odpowiedzialna za kontrolę jakości – Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Handlowych (IJHARS) – jest według branży przeciążona i niezdolna do skutecznej weryfikacji miodu pochodzącego z krajów trzecich.
To właśnie ten mechanizm próbuje zaadresować interpelacja nr 15803, złożona 6 marca przez Urszulę Nowogórską (PSL). Odpowiedź Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, podpisana 19 marca przez sekretarz stanu Małgorzatę Gromadzką, nie zawiera żadnych konkretnych zobowiązań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.