Brakuje aptek całodobowych. To przez „Aptekę dla aptekarza”?
Część branży alarmuje o postępującej erozji polskiej sieci aptecznej, która od momentu wprowadzenia szeregu zmian w prawie farmaceutycznym (tzw. Apteka dla aptekarza) skurczyła się o ponad 2000 placówek. Ten negatywny trend przekłada się na drastyczny spadek dostępności świadczeń całodobowych, co jest szczególnie dotkliwe nawet w niektórych dzielnicach Warszawy, takich jak Ursynów i Wilanów.
Ostatnio głośno jest o aptece na warszawskim Ursynowie, której grozi zamknięcie – a jest to ostatni w tej dzielnicy punkt działający całodobowo. Sąsiedni Wilanów nie ma już ani jednej takiej placówki. Ponad 300 000 mieszkańców tych dzielnic Warszawy może zostać bez nocnego dostępu do leków.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.