Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

70 proc. dłużników spłaca należności po umieszczeniu ich danych w rejestrze długów

4 czerwca 2009
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Pierwszym krokiem do odzyskania pieniędzy jest podpisanie umowy z biurem informacji gospodarczej (BIG), a następnie wysłanie dłużnikowi wezwania do zapłaty zaległej należności z informacją o zamiarze umieszczenia go w bazie biura informacji gospodarczej. Wezwanie takie – zgodnie z ustawą – musi być wysłane listem poleconym. Biura dysponują gotowym formularzem, który ułatwi przesłanie dłużnikowi takiej korespondencji i da szansę na odzyskanie należności.

Obecnie funkcjonują w Polsce trzy biura informacji gospodarczej, działające jako podmioty komercyjne i mające formę organizacji w postaci spółki akcyjnej:

● Krajowy Rejestr Długów,

● InfoMonitor,

● Europejski Rejestr Informacji Finansowej.

Przedsiębiorca współpracujący z BIG ma prawo umieścić w rejestrach BIG dane o nierzetelnych kontrahentach, gdy tylko minie miesiąc od dnia wysłania do nich ostrzeżenia. Abonament na tego typu usługę kosztuje nie więcej niż 100 zł netto, a każda przekazana informacja kosztuje nie więcej niż 10 zł. Jak wynika z danych InfoMonitora, skuteczność tego typu działań wynosi nawet 70 proc. Oznacza to, że wielu dłużników decyduje się spłacić zaległą należność tylko po to, by wierzyciel usunął ich dane z rejestrów BIG.

Metoda ta jest mniej inwazyjna i bardziej łagodna niż działania, jakie mają zwyczaj podejmować profesjonalni windykatorzy. Uświadomienie dłużnikowi, iż nieuregulowanie płatności może przysporzyć mu wielu problemów, np. uniemożliwić transakcje z innymi kontrahentami, utrudnić negocjowanie kredytu w banku, uniemożliwić uzyskanie usług operatora telekomunikacyjnego itp. jest dobrą metodą na zmobilizowanie go do spłaty zadłużenia. W końcu wierzyciele wolą posługiwać się rejestrami dłużników, niż od razu stosować metodę gróźb. Ważny jest cel, którym jest odzyskanie należności, ale istotny jest również sposób dotarcia do niego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.