Każdą firmę stać na oszczędzanie
MAŁA FIRMA W BANKU - Aby zmniejszyć koszty obsługi bankowej przedsiębiorstwa, trzeba zacząć od zmiany przyzwyczajeń
Chyba każdemu właścicielowi firmy zdarzyło się trzymać nadwyżki finansowe na nieoprocentowanym rachunku lub nie liczyć kosztów wykonywanych transakcji.
Większość przedsiębiorców, jeżeli nawet te koszty policzy, to uzna, że zmiana rachunku bankowego na tańszy nie jest dla firmy priorytetem. Kilka złotych prowizji więcej albo oprocentowanie o parę procent niższe nie ma znaczenia dla biznesu - czy na pewno?
Odkładając decyzję na później, płacimy prowizję od kolejnych transakcji i trzymamy tysiące złotych na nieoprocentowanych rachunkach. Tymczasem każdą firmę stać na oszczędzanie. Jedyny warunek - poświęcenie kilku minut na przeanalizowanie swoich przepływów finansowych. Bo oszczędzać można na wiele sposobów.
Pierwsze i najprostsze rozwiązanie - trzymać pieniądze na oprocentowanym rachunku. Niestety, w większości banków rachunek służący do rozliczeń transakcji przedsiębiorcy jest nie tylko płatny, ale i nieoprocentowany. Jeżeli jednak przyjrzymy się wnikliwiej ofercie banków, będziemy mogli sporo zaoszczędzić. Na rynku jest co najmniej kilka rachunków bez opłat za prowadzenie. Niektóre prowadzone bez dodatkowych warunków, inne uzależniające brak opłat od czynników, takich jak posiadanie kredytu w tym samym banku, minimalne saldo na rachunku lub liczba operacji. Wybierając darmową ofertę, rocznie możemy zaoszczędzić nawet 420 zł.
Rachunek może być nie tylko darmowy, ale również dodatkowo oprocentowany. W niektórych bankach możemy znaleźć oprocentowane rachunki podstawowe, na których zgromadzone środki mogą wypracowywać odsetki każdego dnia, dzięki czemu nawet na najmniejszej ulokowanej na nich kwocie możemy zarobić. Przykładem darmowego i oprocentowanego rachunku jest Dynamiczne Konto Firmowe w Polbanku. Jest to połączenie rachunku bieżącego z oszczędzającym. Jego oprocentowanie wynosi do 4 proc. w skali roku, a jednocześnie zwalnia z konieczności ponoszenia opłaty miesięcznej, gdy średnie saldo rachunku wynosi co najmniej 10 tys. zł. Dla takiej kwoty roczne odsetki wyniosą 400 zł. Jednocześnie środki mamy w pełni dostępne. Nie tracimy odsetek, kiedy realizujemy płatności na rzecz kontrahentów lub wypłacamy pieniądze. W naszych kalkulacjach zaoszczędziliśmy już 820 zł w ciągu roku, nie robiąc nic więcej niż dotychczas.
Jeżeli firma ma większe nadwyżki finansowe, może poszukać dalszych oszczędności. Przynajmniej część środków warto ulokować na nawet krótki termin, otwierając lokaty terminowe. Przy okresach dłuższych niż miesiąc lokaty z reguły dają wyższe odsetki niż oprocentowany rachunek lokaty. Dodatkowo w większości banków mamy gwarancję stałego oprocentowania przez cały czas trwania lokaty. Możemy więc policzyć przyszłe zyski.
Wybierając najlepszą dla firmy lokatę, należy przeanalizować nie tylko wysokość stawki procentowej, ale również dodatkowe warunki prowadzenia rachunku. Sprawdźmy w ofercie, czy możemy wypłacić wcześniej część środków, a jeśli tak, to czy nie zapłacimy za to kary. Ważny jest też sposób kapitalizacji odsetek: czy będziemy mieli dostęp do odsetek w trakcie trwania lokaty, czy dopiero po jej zakończeniu. Na Lokacie zysk tydzień w tydzień w Polbanku odsetki kapitalizowane są co tydzień. Przedsiębiorca nie traci odsetek już wypłaconych za zakończone tygodnie.
Kolejną możliwość zaoszczędzenia pieniędzy daje weryfikacja naszych przyzwyczajeń przy realizacji transakcji. Im bardziej samodzielny proces, tym mniej kosztuje. Często koszty spadają do zera. Zestawienie transakcji, od najbardziej do najmniej kosztownych, biorąc pod uwagę kanał dostępu, w którym je składamy, byłoby następujące: oddział, infolinia, automatyczny teleserwis, bankowość elektroniczna. Najtańsza, a przy tym w pełni bezpieczna, jest bankowość elektroniczna - przelewy często są tu darmowe. Poza tym transakcji możemy dokonywać w najbardziej dla nas dogodnym miejscu i czasie, mając przy okazji wgląd w całą historię rachunku naszej firmy.
Załóżmy, że wykonamy osiem przelewów miesięcznie (w tym przelewy do urzędu skarbowego i ZUS) z Dynamicznego Konta Firmowego w Polbanku. Korzystając z e-bankingu, możemy na nich zaoszczędzić 32 zł w stosunku do kosztów przelewu w oddziale. W ciągu roku da nam to 384 zł oszczędności na samych kosztach przelewów. Pamiętajmy, że powyższe zasady dotyczą również zleceń stałych i poleceń zapłaty, więc nasze korzyści będą się mnożyć. Powyższe wyliczenia nie uwzględniają bardzo ważnej, a czasami wręcz najważniejszej oszczędności - czasu. Wypełnienie druku bankowego, dostarczenie go do oddziału, a potem wprowadzenie i wykonanie przelewu przez pracownika to minuty sumujące się w długie godziny.
Czas to pieniądz - przedsiębiorcy wiedzą o tym najlepiej. Szukając optymalizacji czasu spędzonego na zarządzaniu finansami, nie możemy zapomnieć o karcie płatniczej.
Za pomocą karty możemy nie tylko płacić za towary czy usługi oraz wypłacać pieniądze, ale w wielu bankach również natychmiastowo wpłacać je na rachunek, korzystając z bankomatów lub wpłatomatów. Dzięki temu nie stoimy w kolejce do kasy, a gotówkę wpłacamy o dowolnej porze. Dla odmiany, jeżeli potrzebujemy gotówki, np. dlatego, że nasz kontrahent nie praktykuje innego sposobu rozliczeń - korzystajmy z bezpłatnych bankomatów. Prowizje za wypłaty gotówki mogą być naprawdę wysokie - z reguły są liczone procentowo, ale mają też określoną wartość minimalną. Możemy więc stracić część lub nawet całość przychodu z odsetek, wygenerowanego przez nasze nadwyżki na rachunku. A w biznesie tracić nie warto. W Polbanku kartę można wydać także pełnomocnikom do rachunków, np. wybranym pracownikom, dzięki czemu również oni oszczędzają czas, realizując zakupy dla firmy czy rozliczając się z kontrahentami.
Od czego więc zacząć oszczędzanie? O możliwych zyskach warto pamiętać już przy wyborze banku do obsługi podstawowego rachunku firmowego. Potem z opcji oferowanych przez bank wybierajmy te, które pozwolą nam zaoszczędzić czas i pieniądze. Dzięki temu będziemy mogli poświęcić pełną uwagę temu, co najistotniejsze - prowadzeniu własnego biznesu.
@RY1@i02/2010/191/i02.2010.191.200.0003.001.jpg@RY2@
Fot. Archiwum
Magdalena Markiewicz, dyrektor departamentu produktów depozytowych, Polbank EFG
Magdalena Markiewicz
dyrektor departamentu produktów depozytowych, Polbank EFG
@RY1@i02/2010/191/i02.2010.191.200.0003.002.jpg@RY2@
Małgorzata Łuczak, Polset
W ciągu ostatnich pięciu lat w naszej firmie nastąpiło wiele zmian. Wykonywaliśmy usługi - produkcję mebli - dla jednego odbiorcy, dzierżawiliśmy halę produkcyjną i zatrudnialiśmy 10 pracowników. Trzy lata temu zakupiliśmy grunt w Krośnie Odrzańskim i zbudowaliśmy nowy zakład. Zbudowanie go pozwoliło nam zwiększyć zatrudnienie oraz podwyższyć jakość naszych wyrobów. Rozszerzyliśmy również grono odbiorców.
Nasza produkcja jest teraz eksportowana do RFN, Holandii, Belgi i Francji. Polset produkuje praktycznie tylko na eksport.
W związku ze znalezieniem nowych odbiorców kryzys praktycznie nas nie dotknął. Jeżeli u jednego odbiorcy spadały zamówienia, to rosły u innego.
Nasza firma przymierza się do dalszego rozwoju przez zwiększenie powierzchni produkcyjnej oraz sprzedaż wyrobów bezpośrednio do sklepów. W tej chwili rozpoczynamy budowę magazynu, niezbędnego przy tak dużej gamie produkcji (ponad 100 modeli).
Polset ma zakład położony blisko Odry i narażony jest na powodzie. Głównym zadaniem na ten i przyszły rok będzie wyremontowanie pomieszczeń po powodzi.
W przyszłym roku spodziewamy się jednego zagrożenia, związanego z otwarciem rynku pracy w Niemczech od maja 2011 r. Mogą wystąpić problemy z zatrudnieniem nowych pracowników.
Największy problem, jaki mamy w tej chwili, to długotrwały okres przygotowania inwestycji.
@RY1@i02/2010/191/i02.2010.191.200.0003.003.jpg@RY2@
Grzegorz Żołędziewski, AB Foods Polska
Spółka AB Foods Polska sp. z o.o. została powołana do życia w 2006 roku przez znany na rynku międzynarodowym brytyjski koncern branży spożywczej Associated British Foods plc, który jest notowany na giełdzie londyńskiej i wchodzi w skład indeksu FTSE-100. Grupa obecna jest w ponad 50 krajach świata i generuje obroty przewyższające 6 mld funtów brytyjskich.
Zlokalizowany w Nowej Soli zakład produkcyjny wytwarza i dostarcza do Wielkiej Brytanii wysokiej jakości artykuły spożywcze, m.in. sosy kuchni orientalnej znane pod marką Blue Dragon.
To właśnie wysoka jakość produkowanych i oferowanych produktów uchroniła nas przed skutkami ostatniego kryzysu.
Nasze biuro handlowe z dużym powodzeniem przekonuje także polskiego konsumenta do zmiany przyzwyczajeń kulinarnych. Produkowane zarówno w Nowej Soli, jak i w zakładach siostrzanych wyroby dostępne są już we wszystkich sieciach handlowych i większych sklepach na terenie całego kraju. Jest to zdecydowanie kierunek, w którym będziemy zmierzać także w następnych latach.
Coraz częstsze podróże turystyczne i służbowe naszych rodaków przyczyniają się do postępującej edukacji kulinarnej oraz większych wymagań po powrocie do kraju. AB Foods Polska jest odpowiedzią na to zapotrzebowanie.
Otrzymane wyróżnienie w ramach programu Skrzydła Biznesu dowodzi, że stworzone zostały solidne fundamenty finansowe do dalszego rozwoju tego interesującego i nieco egzotycznego przedsięwzięcia. Zaś z perspektywy inwestora zagranicznego należy uznać, że Polska nie zawodzi pokładanego w niej zaufania i stanowi bardzo dobre miejsce do inwestowania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu