5 sposobów, jak otrzymać dotację na firmę z urzędu pracy
Osoba, która szuka pracy, została zwolniona i ma pomysł na biznes, może się ubiegać o pieniądze na założenie własnej firmy. Jeśli zarejestruje się w urzędzie pracy jako bezrobotna, może liczyć nawet na 19,9 tys. zł.
O dotacje na biznes z powiatowego urzędu pracy mogą starać się tylko bezrobotni. Brak zatrudnienia to niejedyny warunek uzyskania statusu bezrobotnego. Mogą się o niego ubiegać osoby, które m.in.:
● ukończyły 18 lat, ale nie więcej niż 60 lat (kobiety) lub 65 lat (mężczyźni),
● nie nabyły prawa do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy, renty szkoleniowej, socjalnej, rodzinnej (chyba że te świadczenia nie przekraczają połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę),
● po ustaniu zatrudnienia, zaprzestaniu prowadzenia działalności gospodarczej nie pobierają zasiłku przedemerytalnego, świadczenia przedemerytalnego, świadczenia rehabilitacyjnego, zasiłku chorobowego, macierzyńskiego lub zasiłku w wysokości zasiłku macierzyńskiego,
● nie posiadają wpisu do ewidencji działalności gospodarczej,
● nie uzyskują miesięcznie przychodu w wysokości przekraczającej połowę minimalnego wynagrodzenia za pracę, z wyłączeniem przychodów z odsetek lub z innych środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych.
Jednak nie wszyscy, którzy posiadają status bezrobotnego, będą mogli ubiegać się o dotację. Z takiej możliwości mogą skorzystać tylko ci, którzy:
● w okresie 12 miesięcy poprzedzających dzień złożenia wniosku w urzędzie pracy nie odmówili propozycji zatrudnienia złożonej przez urzędnika innej pracy zarobkowej, szkolenia, stażu, przygotowania zawodowego w miejscu pracy, wykonywania prac społecznie użytecznych, prac interwencyjnych lub robót publicznych,
● nie otrzymali dotychczas z Funduszu Pracy lub z innych środków publicznych (m.in. z UE) bezzwrotnych środków na podjęcie działalności gospodarczej,
● nie prowadzili działalności gospodarczej w okresie 12 miesięcy poprzedzających dzień złożenia wniosku o dotacje w urzędzie pracy,
● nie byli w okresie 2 lat przed dniem złożenia wniosku skazani za przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu,
● nie złożyli wniosku o przyznanie dotacji do innego starosty.
Osoba, która ma status bezrobotnego, może łatwo go utracić, a co za tym idzie, nie będzie mogła ubiegać się o dotację na biznes. Urząd pracy ma za zadanie aktywizację bezrobotnego. W tym celu może mu składać oferty pracy i proponować wzięcie udziału w różnych formach aktywizacji. Są to staże, przygotowanie zawodowe dorosłych, szkolenie, prace interwencyjne lub roboty publiczne. Jeśli bezrobotny odmówi podjęcia pracy albo skorzystania z któregoś z tych instrumentów rynku pracy, zostanie wyrejestrowany i utraci status bezrobotnego.
Zdarza się, że bezrobotni tracą ten status także wtedy, gdy dorabiają - i to nie tylko na podstawie umowy o pracę, ale także np. na podstawie umowy-zlecenia. Nie wiedzą, że w ogóle nie mogą osiągać dodatkowych dochodów z tytułu jakiejkolwiek pracy zarobkowej bez ryzyka utraty swojego statusu. Mogą jedynie uzyskiwać przychody niepochodzące z pracy (np. ze sprzedaży), ale nie wyższe niż 658,5 zł (połowa płacy minimalnej) miesięcznie. Są jednak pewne wyjątki. Bezrobotny może (bez groźby utraty statusu) uzyskiwać przychody w dowolnej wysokości z tytułu odsetek lub innych przychodów od środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych. A także ze sprzedaży (ale nie z tytułu wykonywanej działalności gospodarczej) nieruchomości po pięciu latach od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło jej nabycie lub wybudowanie. Nie utraci statusu, gdy sprzeda rzecz ruchomą, jeśli posiada ją dłużej niż pół roku.
Bezrobotny powinien cały wniosek o przyznanie dotacji traktować jak biznesplan. Kandydaci na przyszłych przedsiębiorców powinni bardzo poważnie potraktować opisowe elementy wniosku. Im lepiej udokumentowane i przemyślane, tym większa szansa na pozytywną ocenę.
Zainteresowany rozpoczyna wypełnianie wniosku od podania informacji o sobie. Są to standardowe dane jak w wielu innych sytuacjach, kiedy w urzędach wypełniamy rozmaite druki. We wniosku trzeba też scharakteryzować planowaną działalność. Należy podawać jak najwięcej konkretnych danych. Ważne jest, żeby bezrobotny podał cel, motywacje zawodowe, prywatne, ze względu na które decyduje się na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Mogą być bardzo różne, ważne, żeby były prawdziwe. Na przykład, że ktoś długo pracował na etacie, co nie zaspokaja jego aspiracji. Dalej trzeba opisać przedmiot działalności głównej, podając tzw. numer PKD. Dosyć często zdarza się, niestety, że wnioskodawcy podają niewłaściwy numery PKD.
Następnie trzeba scharakteryzować rynek, na którym będzie prowadzona działalność, z uwzględnieniem konkurencji. Trzeba opisać najbliższe otoczenie biznesowe, zarys rynku jako branży, strukturę firm już działających z tej branży z podaniem konkretnych danych liczbowych i ich źródła. Należy także scharakteryzować własną ofertę. Co będzie sprzedawane i za ile.
Wnioskodawca musi także opisać swoich potencjalnych klientów i główne ich grupy. I uzasadnić, że na towary i usługi przez siebie sprzedawane będzie popyt w danej grupie klientów. Wymagane jest również przedstawienie sposobu pozyskania klientów. Trzeba więc opisać plan działań marketingowych - sposób wejścia na rynek, szczegółowy opis poszczególnych działań z ich harmonogramem.
We wniosku bezrobotny musi też zaproponować zabezpieczenie spłaty dotacji. W praktyce to urzędy pracy narzucają wybór formy zabezpieczenia. Mają do wyboru kilka: poręczenie majątkowe, weksel z poręczeniem wekslowym (aval), gwarancja bankowa, blokada rachunku bankowego, akt notarialny o dobrowolnym poddaniu się egzekucji. W praktyce najczęściej stosowaną przez urzędy pracy formą zabezpieczenia spłaty dotacji udzielonej bezrobotnemu na rozpoczęcie działalności są poręczenia. Do ustanowienia zabezpieczenia wymagana jest zgoda współmałżonka złożona na piśmie w obecności upoważnionego pracownika urzędu.
Urząd pracy może nie udzielić bezrobotnemu dotacji albo przyznać mu ją, ale w kwocie niższej niż ta, o którą wnioskował. W obu przypadkach bezrobotny nie może odwołać się do sądu. Bezrobotny może ubiegać się maksymalnie o dotację odpowiadającą sześciu średnim płacom (obecnie 19,9 tys. zł). Po uzyskaniu pozytywnej oceny swojego wniosku przez komisję i jej akceptacji przez dyrektora urzędu pracy podpisuje umowę o dotację. Po jej podpisaniu na jego konto urząd przelewa pieniądze (dotację). W ciągu kilku miesięcy (na przykład w urzędzie warszawskim w ciągu 105 dni) od podpisania umowy będzie musiał w urzędzie przedstawić rozliczenie wydatków. Dostarczy do urzędu faktury, paragony, umowy sprzedaży wraz z dowodem zapłaty stosownego podatku, umowy o dzieło wraz z rachunkiem potwierdzającym wykonanie dzieła i zapłaty wynagrodzenia.
Rozstrzygnięcie komisji decydującej o dotacji nie jest decyzją administracyjną, dlatego nie można stosować do niego trybów odwoławczych przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego. Osoba niezadowolona z wyniku rozpatrzenia swojej sprawy może jednak ponownie złożyć do urzędu pracy wniosek o dotację na prowadzenie firmy. Nie ma przy tym żadnego okresu, który musi odczekać. Może ubiegać się o wsparcie już przy okazji następnego naboru wniosków.
Urząd pracy monitoruje sposób realizacji umowy o przyznanie dotacji. W razie gdy bezrobotny ma problem z prowadzeniem firmy lub nie wypełnia umowy, może zostać zmuszony do zwrotu otrzymanej kwoty. Jeżeli bezrobotny otrzymał już dotację, z pewnością w ciągu roku od daty jej przyznania odwiedzi go jakaś osoba z urzędu pracy. Urzędy nie zakładają sztywnych terminów. Mają jednak zasadę: jedna wizyta w ciągu roku, jeśli wszystko jest w porządku.
Osoba, która otrzymała dotację, jest informowana o wizycie urzędnika. Pracownik umawia się telefonicznie z prowadzącym firmę na konkretny dzień i godzinę. Jeżeli są kłopoty z uzyskaniem połączenia telefonicznego, wysyłana jest informacja o wizycie listem poleconym za potwierdzeniem odbioru.
Zakres wizyty monitorującej określony jest w umowie o przyznanie dotacji i polega przede wszystkim na weryfikacji przedstawionych dokumentów rozliczeniowych ze stanem faktycznym oraz na stwierdzeniu, czy deklarowana działalność jest prowadzona. W trakcie wizyty urzędnik sprawdza, czy zakupione materiały, maszyny, urządzenia, inne wyposażenie lub wydatki adaptacyjne są zgodne z dokumentami przedstawionymi do rozliczenia w urzędzie nie tylko pod względem ilościowym, lecz także jakościowym (numer fabryczny, specyfikacja, znak szczególny).
Przedsiębiorca na pewno zwróci dotację, jeśli działalność zostanie zlikwidowana w ciągu pierwszego roku od jej podjęcia lub nie zostaną przedłożone dokumenty potwierdzające jej prowadzenie przez 12 miesięcy. Są to:
● zaświadczenie z ZUS o obowiązku opłacania składek ubezpieczeniowych płaconych z tytułu prowadzenia działalności,
● zaświadczenie z urzędu skarbowego o tym, że figuruje w ewidencji podatników w czasie prowadzonej działalności gospodarczej.
Paweł Jakubczak
pawel.jakubczak@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu